Alarm podnieśli eksperci z centrum mieszczącego się na Hawajach. Prognozowali, że fala może grozić wybrzeżu aż do tysiąca kilometrów od epicentrum. Zalecili, by władze jak najszybciej ewakuowali mieszkańców zagrożonych terenów. Teraz jednak uspokajają, że kataklizmu nie będzie.