Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Prawdziwi beneficjenci kryzysu

2009-01-16 | Ostatnia aktualizacja: 19:19 | Komentarze: 0 | skomentuj
Oszałamiający sukces serwisu MySpace

Oszałamiający sukces serwisu MySpace / Inne

Ludzie zwalniani przez wpadające w kłopoty przedsiębiorstwa szukają pracy w internecie. Z tego korzystają największe światowe serwisy społecznościowe. Na ich czele zaś MySpace.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ostatnie miesiące, kiedy to całe narodowe gospodarki znalazły się na krawędzi załamania, przyniosły oszałamiający sukces serwisowi MySpace, a szczególnie tej części portalu, która m.in. publikuje ogłoszenia oraz grupuje ludzi szukających pracy lub chcących ją dać.

Odkąd świat oszalał na punkcie recesji i liczy kolejne spadające wskaźniki ekonomiczne, ruch na stronach MySpace wzrósł trzykrotnie - twierdzi Angela Courtin, wicedyrektorka ds. marketingu, rozrywki i zawartości tego serwisu. Liczba użytkowników tej usługi w MySpace w wieku od 21 do 34 lat wzrosła do ponad 160 tysięcy w samym tylko listopadzie 2008 roku. Jeszcze rok wcześniej była dwa razy mniejsza. Rok temu internauta zaglądający do ofert pracy, poświęcał na ich obejrzenie średnio minutę. Dziś przegląda je znacznie wnikliwiej: przez siedem minut.

Serwisy społecznościowe zyskują na kryzysie w dwójnasób. Nie tylko mają swoje giełdy pracy, ale też zrzeszają znajomych, przyjaciół i dawnych kolegów. A w złych czasach nie ma to jak starzy, dawno nie widziani przyjaciele.

MJ
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«