Matka 55-letnia Bożena Zarzeczna reprezentuje Prawo i Sprawiedliwość, a syn - 32-letni Piotr Zarzeczny - Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego.

Choć syn twierdzi, że rywalizacja nie przenosi się do domu, to matka uważa, że jest inaczej, cytuje kandydatów TVN24 w programie "Polska i Świat". Zdaniem kobiety, kampania wyborcza prowadzona jest także w domu, w którym mieszka jeszcze trójka dorosłego rodzeństwa Piotra Zarzecznego. Jak twierdzi, dzieci zagłosują na nią. Syn tym doniesieniom zaprzecza.

Bożena Zarzeczna z PiS obecnie jest radną gminy, wcześniej zasiadała w radzie powiatu. W 2011 roku kandydowała do Sejmu z listy PiS i zdobyła 1357 głosów. Piotr Zarzeczny jest szefem lokalnych struktur Kongresu Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. 

-  To, że ja i mama kandydujemy z różnych komitetów, świadczy o pewnej niezależności poglądów i ideowości, jakie zostały mi zaszczepione w domu. Zarówno moja mama, jak i ja jesteśmy od wielu lat zaangażowani w działalność społeczną. Chęć współuczestniczenia w życiu politycznym i współdecydowania jest naturalną konsekwencją takich działań - wyjaśniał w portalu GoraKalwaria.net.