To zdarzenie jest dla mnie skandaliczne. Dziwię się, że policja nie zareagowała wcześniej i przyjęła błędną kwalifikację czynu, a za to wczoraj, gdy było spokojnie, cały hotel był obstawiony policją - oburzała się Iwona Śledzińska-Katarasińska w Radiu ZET.

Wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego PO skrytykowała również policję za to, że osobom zatrzymanym w siedzibie PKW przedstawiono zarzut naruszenia miru domowego.

Śledzińska-Katarasińska przypomniała, że siedziby PKW użyczyła Kancelaria Prezydenta. - Bardzo proszę, żeby Kancelaria Prezydenta wzmocniła ochronę. Takich awantur nam nie potrzeba - zwróciła się do reprezentującego ośrodek prezydencki Tomasza Nałęcza, doradcy prezydenta Bronisława Komorowskiego.