Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski broni apolityczności PKW: Są bezstronni i mają dystans do konfliktów politycznych

24 listopada 2014, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Bronisław Komorowski
Prezydent Bronisław Komorowski /PAP
Prezydent będzie bronił apolityczności PKW. Bronisław Komorowski zapowiedział, że nie pozwoli, aby konflikt polityczny został przeniesiony na forum komisji wyborczej.

Prezydent zapowiada, że jest otwarty na konsultacje z partiami politycznymi w sprawie usprawnienia prac PKW. Szczególnie dlatego, że jest to problem bardzo ważny społeczni i dotykający wszystkich ugrupowań polityczny. Dodał jednak, że nigdy nie zgodzi się przyjąć propozycji, które uzależnią prace komisji od sympatii politycznych ich członków.

- przekonuje prezydent. - podkreślił Bronisław Komorowski.

Kontrowersje wokół Państwowej Komisji Wyborczej pojawiły się, gdy po wyborach samorządowych aż tydzień trwało liczenie głosów wyborach do sejmików wojewódzkich. Awarii uległ system informatyczny do obsługi komisji wyborczych. Cześć środowisk politycznych zarzuca PKW również skomplikowany system głosowania. Niektórzy liderzy polityczni domagają się unieważnienia wyborów i powtórzenia głosowania.

Mimo tych kontrowersji prezydent uważa, że nie ma podstaw do kwestionowania rezultatów wyborów samorządowych. Na specjalnej konferencji prasowej Bronisław Komorowski powiedział, że o wynikach wyborów decydują oddane głosy, a nie wyniki badań exit pools.

Komorowski mówił, że w poprzednich wyborach różne partie miały pierwszy numer na listach, ale nikt przeciwko temu nie protestował. Dodał, że czas ogłoszenia wyników wyborów był opóźniony w stosunku do oczekiwań, ale mieścił się w granicach prawa. Nie było więc powodów do kwestionowania wyników wyborów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ipsos tłumaczy się z przestrzelonych sondaży. "Nie uwzględniały głosów nieważnych">>>

Prezydent oświadczył jednak, że niepokoi go duży procent głosów nieważnych w wyborach do sejmików wojewódzkich. Zauważył przy tym, że wzrost liczby takich głosów staje się nową podstawą do kwestionowania wyników wyborów. Komorowski powiedział, powołując się na wyniki badań socjologicznych, że dla obywateli najważniejsze są wybory prezydentów i burmistrzów miast, a nie wybory do sejmików.

Bronisław Komorowski podziękował przeszło 200 tysiącom ludzi, którzy w trudnych warunkach liczyli głosy w komisjach wyborczych wszystkich szczebli. Podziękował też wszystkim mężom zaufania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj