Dziennik Gazeta Prawana logo

Konsultacje u prezydenta Komorowskiego. Będą zmiany w prawie wyborczym?

24 listopada 2014, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Bronisław Komorowski
Prezydent Bronisław Komorowski/PAP
Skończyło się spotkanie prezydenta z konstytucjonalistami. Bronisław Komorowski zaprosił do Pałacu Prezydenckiego obecnego i byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród gości był między innymi były szef PKW Ferdynand Rymarz oraz były prezes Trybunału Jerzy Stępień, a także obecny prezes TK Andrzej Rzepliński.

Do rozmów prezydenta z prawnikami doszło po piątkowej deklaracji administracji Bronisława Komorowskiego. Szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska - Wieczorek poinformowała wówczas o woli spotkania głowy państwa z konstytucjonalistami i z szefem Państwowej Komisji Wyborczej.

Według zapowiedzi rozmowy Bronisława Komorowskiego z konstytucjonalistami miały dotyczyć możliwych zmian w prawie wyborczym, a także pomysłów skrócenia kadencji władz samorządowych i rozpisania nowych wyborów. Sam prezydent kilkakrotnie zastrzegał, że nie można przeprowadzić ponownych wyborów samorządowych.

Według oficjalnych danych PKW, w wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju najwięcej głosów zdobyło Prawo i Sprawiedliwość, ale najwięcej mandatów otrzymała Platforma Obywatelska. Wynika to z proporcjonalnej ordynacji wyborczej.

W rozkładzie procentowym na pierwszym miejscu znalazło się PiS z wynikiem 26,85 procent, druga była PO z poparciem na poziomie 26,36 procent. Trzecie było PSL z rezultatem 23,68 procent, a czwarte SLD z wynikiem 8,78 procent. W przeliczeniu na mandaty - triumfowała PO z wynikiem 179 radnych sejmików wojewódzkich. PiS uzyskał 171, PSL 157, a SLD 28 mandatów. CZYTAJ WIĘCEJ O WYNIKACH WYBORÓW >>>

Wyniki te różnią się od sondażu exit - poll Ipsos dla największych telewizji. Tuż po wyborach ogłoszono, że PiS zdobył 31,5 procent, a PO 27,3 procent. Według tamtego badania PSL poparło 17 procent głosujących, a SLD 8,8 procent.

Oficjalne wyniki PKW skrytykował Jarosław Kaczyński. Prezes PiS powiedział w niedzielę, że jego ugrupowanie uważa końcowe rezultaty za nieprawdziwe. Były premier ogłosił, że 13 grudnia zostanie zorganizowana demonstracja, w której będą mogli wziąć udział wszyscy zaniepokojeni zamieszaniem wokół wyborów samorządowych. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj