Jednak,jak podkreśla publicysta, nie ma też podstaw, żeby z dużą pewnością powiedzieć, że wszystko jest w porządku. Tak naprawdę trudno sobie wytłumaczyć wynik wyborczy. 20 procent głosów nieważnych to naprawdę dużo. Zdaniem Marcina Celińskiego, 5 procent by nie dziwiło, ale 20 jest zastanawiające.
- mówi Celiński. - . - twierdzi publicysta "Liberte".
Zdaniem Jakuba Dymka z "Krytyki Politycznej" trudno kwestionować wyniki wyborów. - - dodaje gość Polskiego Radia 24.
Jak podkreśla Jakub Dymek, program i skrypt, który obsługiwał wybory był napisany "po taniości" w ramach przetargu, który wygrała i zrealizowała firma studencka. Całość nie była wzajemnie połączona. Brak było korelacji między stroną wyborczą, procesem liczenia głosów oraz innymi elementami, które powinny być zabezpieczone. - - dodaje Jakub Dymek.
Jak podkreśla Marcin Celiński, sposób przeprowadzenia wyborów ośmiesza Państwową Komisję Wyborczą. Zdaniem gościa Polskiego Radia 24, ta sytuacja przypominała najgorsze niemieckie dowcipy o "Polnische Wirtschaft". - dodaje.
Jak ocenia Marcin Celiński, kiedy w piątek przed wyborami system nie zdał drugiego testu, oczywistym była rezygnacja z niego. - dodaje publicysta.
- podkreśla Marcin Celiński.
Według oficjalnych danych PKW, w wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju najwięcej głosów zdobyło Prawo i Sprawiedliwość 26,85 procent. Druga PO uzyskała 26,36 procent. PSL na trzecim miejscu poparło 23,68 procent, a czwarte SLD 8,78 procent głosujących.
Największą liczbę mandatów, zgodnie z proporcjonalną ordynacją wyborczą otrzymała Platforma Obywatelska - 179. PiS zdobył 171 mandatów, PSL ma 157, a SLD 28 mandatów.