Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

To Brytyjczyk zlecił kradzież w Auschwitz

2010-01-03 | Ostatnia aktualizacja: 21:10 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kradzież historycznego napisu "Arbeit Macht Frei" znad bramy byłego obozu zagłady Auschwitz zlecił brytyjski kolekcjoner. Skrajnie prawicowe ugrupowanie ze Szwecji było tylko pośrednikiem w transakcji. Te rewelacje ogłasza dziś brytyjska prasa.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Powołując się na źródła w Szwecji tygodnik "Daily Mirror" nie wymienia domniemanego kolekcjonera z nazwiska. Pisze tylko, że jest bardzo bogaty i że chciał mieć napis w swoim posiadaniu, ponieważ potraktował by go jako trofeum.

"Ustalono, iż napis po przewiezieniu go z Polski do Szwecji zostanie ukryty w sztokholmskiej piwnicy, skąd Brytyjczyk je odbierze. Plan zakładał, że pieniądze uzyskane przez Szwedów za pośrednictwo sfinansują neonazistowskie ugrupowania w Szwecji" - "Daily Mirror" cytuje swoje źródło.

Według tygodnika, plan ten nie udał się, bo złodzieje wpadli w panikę. Wystraszyła ich wielka akcja polskiej policji. Gang porzucił pocięty na trzy części napis w lesie, gdzie został znaleziony dzięki sygnałowi od szwedzkiego pośrednika - twierdzi brytyjskie pismo.

Interpol już podobno zbiera dowody przeciw zleceniodawcy kradzieży.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «