Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Nowe liceum wciąż bez planu lekcji

2010-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 21:12 | Komentarze: 1 | skomentuj

Czy w 2012 roku w polskich liceach zapanuje chaos? Tak twierdzą dyrektorzy szkół, mocno zaniepokojeni tym, że ministerstwo edukacji nie przygotowało jeszcze ramowych planów nauczania dla zreformowanych szkół ponadgimnazjalnych. Nie wiadomo na przykład, jak będzie wyglądać tzw. siatka godzin lekcyjnych w nowym programie nauczania i ilu nauczycieli trzeba zatrudnić.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Lansując swoją reformę szkolnictwa minister edukacji Katarzyna Hall powtarzała z dumą, że zmiany będą rewolucyjne. Dyrektorzy liceów odpowiadają jednak, że do reformy trzeba się odpowiednio przygotować. A do tego - dodają - potrzebne są pieniądze i czas.

Czasu na pierwszy rzut oka jest dużo, bo licea i inne szkoły ponadgimnazjalne według nowych reguł zaczną funkcjonować dopiero od września 2012 r. Problem w tym, że reforma całkowicie zmieni sposób ich działania. Uczeń liceum według starych zasad będzie uczył się tylko przez pierwszą klasę, ale już od drugiej będzie sam decydował, jakich przedmiotów i na jakim poziomie będzie się uczył. - To oznacza, że obok klas profilowanych będą musiały funkcjonować również grupy międzyoddziałowe. Bo może się zdarzyć, że uczeń z klasy biologiczno-chemicznej będzie chciał uczyć się matematyki na poziomie rozszerzonym, a jego kolega z klasy matematyczno-informatycznej zamarzy o lekcjach historii - wyjaśnia dyrektor liceum na północy Polski

Tymczasem nadal nie wiadomo, ilu godzin nauki określonych przedmiotów będzie wymagało ministerstwo. A właśnie to decyduje o polityce kadrowej szkół i ich planach pracy. Dyrektorzy obawiają się, że dostaną te informacje zbyt późno i w szkołach zapanuje organizacyjny chaos. Co gorsza, może też zabraknąć wykwalifikowanej kadry.

Szkoły muszą przedstawić swoją ofertę programową gimnazjalistom najpóźniej na początku 2012. - Pytaliśmy resort wielokrotnie resort edukacji o przygotowanie do reformy programowej. Ale kończyło się, albo na zdawkowych odpowiedziach, albo rzucaniu pomysłów, z których jak do tej pory nic się nie urodziło - mówi Marzena Machałek z PiS, wiceszefowa sejmowej podkomisji zajmującej się jakością kształcenia.

- Z sygnałów, które do mnie docierają wiem, że dyrektorzy obawiają się, iż wszystkie koszty wprowadzenia reformy spadną na ich barki. A mówimy nie o kosmetyce, ale kompletnym przemeblowaniu liceum - dodaje. W poniedziałek zapytaliśmy MEN, kiedy przedstawi dyrektorom propozycję nowych planów nauczania. Do chwili zamknięcia tego wydania nie dostaliśmy odpowiedzi. Tymczasem dyrektorzy szkół zaczęli się obawiać, że resort edukacji wyda rozporządzenie w tej sprawie bez żadnych konsultacji.

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~A.M.2011-12-08 18:41

    Myślę, że ta reforma okaże się niewypałem. Zwolnionych zostanie wielu dobrych nauczycieli. Mamy przygotować młodych ludzi do matury i na studia. Odnoszę jednak wrażenie, że poziom nauczania spada i to nie do końca jest wina nauczycieli. Siedzimy po godzinach, aby ze wszystkim zdążyć. Wprowadza się reformy nie konsultowane z nauczycielami, a to przecież ich dotyczy! A dzieci...? No cóż Szkoda, że nie wrócimy do 8-letniej podstawówki i 4-letniego liceum. To były czasy!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «