Oszukali internautów na 2,5 miliona złotych
Aż tysiąc osób uwierzyło oszustom, którzy sprzedawali w internecie nieistniejące auta. Na samochody, które widzieli tylko na zdjęciach, naiwni internauci wysyłali przestępcom zaliczki - od dwóch do czterech tysięcy złotych. Oszuści zarobili w ten sposób 2,5 miliona złotych, ale w końcu wpadli w ręce policji.
- Po otwarciu granic przybywa złodziei kart bankowych
- Sprawdź, gdzie ukradną Ci samochód
- Bankowy oszust stulecia wyszedł na wolność
- O tym marzy każdy internauta
- Internetowe dyskusje miłośników czosnku
- Szwajcarska firma grozi naszym internautom
- Oszuści bankomatowi wyczyścili Polakom konta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czterech przestępców miało prosty plan: wystawiali w internecie ogłoszenia o sprzedaży atrakcyjnych samochodów. Namawiali internautów, by wpłacali im zaliczkę. Obiecywali, że sprowadzą auto z zagranicy. Po wpłynięciu pieniędzy ucinali kontakt.
"Oszuści działali od roku. W tym czasie ponad sto jednostek policyjnych w kraju przyjęło zgłoszenia od osób pokrzywdzonych. Podejrzani zacierali za sobą ślady, posługiwali się fikcyjnymi danymi oraz operowali kilkudziesięcioma kontami bankowymi" - mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
W końcu mundurowym udało się namierzyć jednego z oszustów. Logował się do sieci z wynajętego mieszkania w Poznaniu. Razem z nim wpadli jego wspólnicy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!