Adwokaci odwoływali się od poprzednich wyroków, podając kilka powodów. Twierdzili między innymi, że zeznania świadków były niewiarygodne, bo to starsi ludzie, mający kłopoty z pamięcią. Ale sąd tych tłumaczeń nie przyjął.

Wyroki z ubiegłego roku to dożywocie i 25 lat więzienia dla sanitariuszy oraz pięć i sześć lat więzienia dla lekarzy. Sąd podkreślił, że skazani byli wyrachowani i sami przyznali się do winy. Bez żadnej skruchy opowiadali o tym, jak uśmiercali pacjentów pavulonem, by zwłokami handlować z zakładami pogrzebowymi.

Sanitariuszy skazano za pięć zabójstw. Lekarzy - za narażenie życia 14 pacjentów, którzy zmarli.