Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Lepper znów przegrywa przed sądem

2008-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
Lepper znów przegrywa przed sądem

Lepper znów przegrywa przed sądem Fot. Artur Hojny / Inne

Porażka Andrzeja Leppera przed łódzkim sądem, gdzie szef Samoobrony broni się przed oskarzeniami w seksaferze. Przepadł jego wniosek o zmianę składu sędziowskiego. "Jeszcze przed rozpoczęciem procesu sędzia zdecydowała, że będzie on utajniony. To karygodne. Robiła później swoisty teatr na sali, a z góry ustaliła, że nasze żądanie o nieutajnianie procesu odpada" - tłumaczył swój wniosek Lepper.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szef Samoobrony powtarza do znudzenia, że sędzia, która ma zdecydować, czy molestował działaczki swojej partii, jest nieobiektywna. Dowodem na to ma być artykuł, który ukazał się w maju, na kilka dni przed rozpoczęciem procesu. W wywiadzie sędzia mówiła o procesie i jego szczegółach, co, według Leppera, świadczy, że "z góry przyjęła określoną tezę i przez to właśnie jest nieobiektywna".

>>>Zobacz jakie wybiegi stosują obrońcy Leppera, by opóźnić proces w sprawie seksafery

Ku rozpaczy szefa Samoobrony wniosek o zmianę sędziów został odrzucony. Już po raz drugi, bo parę miesięcy Lepper także żądał zmiany składu orzekającego w seksaferze. Twierdził, że sędziowie są nieobiektywni, bo uchylają pytania oskrażonych, a także wnioski formalne obrony.

>>>Przeczytaj, jakie dowody w sprawie seksafery przedstawiła Wanda Łyżwińska

Proces w sprawie seksafery toczy się za zamkniętymi drzwiami. Razem z Lepperem, przed sądem odpowiada były poseł Samoobrony Stanisław Łyżwiński. On od sierpnia ubiegłego roku siedzi w areszcie, bo oskarżony jest między innymi o gwałt - natomiast obaj byli posłowie o "żądanie i przyjmowanie korzyści o charakterze seksualnym" od działaczek swojej partii.

Lepper i Łyżwiński nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień.

Liderowi Samoobrony grozi kara ośmiu, a Łyżwińskiemu - 10 lat więzienia.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «