Aktywiści wytykają naszej władzy homofobię
Organizacja Human Rights Watch krytykuje Polskę za "przejawy homofobii we władzach". Według niej, Lech Kaczyński boi się legalizacji małżeństw homoseksualnych. Jako dowód na to twierdzenie podano brak podpisu pod Traktatem Lizbońskim, który miałby zliberalizować prawo rodzinne.
- Szwecja wyśmiewa "katolicki bojkot" IKEI
- Sędzia homofob ukarany
- Biedroń: Polacy nie są homofobami
- Raczek chce zalegalizować związek
- Geje kłócą się, kto jest bardziej gejowski
- "Polska dyskryminuje homoseksualistów"
- Jesteśmy zadupiem Europy
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W dorocznym raporcie HRW podkreślono, że Lech Kaczyński w przemówieniu telewizyjnym w marcu 2008 roku zagroził zablokowaniem ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, mówiąc, że Karta Praw
Podstawowych zmusiłaby Polskę do zalegalizowania związków homoseksualnych.
Nowojorska organizacja wytyka także Polsce "skrajnie limitowane prawa reprodukcyjne", wskazując na "brak edukacji seksualnej i ograniczony dostęp do środków
antykoncepcyjnych". Pisze o restrykcjach w zakresie legalnego przerywania ciąży i "prawach dających lekarzom możliwość odmowy aborcji z powodu jej niezgodności z ich
sumieniem".
"Rezultatem jest wysoka liczba nielegalnych i na ogół niebezpiecznych aborcji, co naraża zdrowie i życie kobiet" - czytamy w raporcie HRW.
Polsce raport poświęca jednak zaledwie dwa akapity, podczas gdy na pozostałych 564 stronach opisano liczne przypadki naruszania praw człowieka w wielu innych krajach.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!