Legalna aborcja dla Polek u wszystkich sąsiadów
Feministki i lewica otwierają nowy front walki o legalizację aborcji: chcą udowodnić, że obecny zakaz przerywania ciąży jest fikcją. Turystyka aborcyjna przybrała taką skalę, że kliniki w Holandii czy Niemczech uruchamiają polskojęzyczne infolinie oraz strony internetowe.
- W Portugalii będzie aborcja na życzenie
- Biskupi: Aborcja nie jest prawem człowieka
- Abp Amato: Aborcja i eutanazja to terroryzm
- Balicki: Ustawa antyaborcyjna to hipokryzja
- Polska winna śmierci tysięcy kobiet
- Wraca wojna o aborcję. Będzie gorąco
- SLD chce liberalizacji prawa do aborcji
- Dyskusja o aborcji. Terror psychiczny czy względy religijne?
- Szokująca sonda! Usunąć ciążę, czy nie?
- Aborcja do 12 tygodnia ciąży? SLD przedstawi projekt
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pod koniec sierpnia w Sejmie odbędzie się wysłuchanie obywatelskie na temat turystyki aborcyjnej. Organizują je Wanda Nowicka, szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, oraz minister zdrowia w rządzie SLD Marek Balicki. – O Polkach dokonujących aborcji za granicą będą mówić lekarze z Holandii, Austrii i Wielkiej Brytanii.
Trudno dokładnie oszacować skalę tego zjawiska. Według brytyjskiego „The Sun” tylko w 2007 roku 10 tysięcy Polek przyjechało do Wielkiej Brytanii, by usunąć ciążę. W polskich mediach pojawiały się informacje o 30 tysiącach kobiet. Źródłem tych wyliczeń miała być Federacja Nowickiej, ale ona sama w rozmowie z „DGP” twierdzi, że nie dysponuje twardymi danymi. Statystyki nie istnieją, bo w europejskich klinikach kobiet nie pyta się o narodowość.
– Ale to zjawisko powszechne – zapewnia Nowicka.
Jej słowa potwierdzają lekarze pracujący za granicą. – Dzwonię z Polski w sprawie aborcji – zaczynam rozmowę z lekarzem w klinice w Prenzlau, niedaleko Szczecina. Nie próbuję nawet ukrywać, że jestem dziennikarką. Nie jest to zresztą potrzebne. – Dla Polek aborcja w Niemczech jest legalna na takich samych zasadach jak dla Niemek, czyli do 12. tygodnia i po konsultacji z psychologiem, która musi się odbyć najpóźniej trzy dni przed zabiegiem – informuje dr Janusz Rudziński, który pracuje w Prenzlau. Działa tam polska infolinia. Każdego dnia odbieranych jest 20 – 30 telefonów od Polek. – Zainteresowanie wzrasta od jakichś dwóch lat, być może wtedy w Polsce zrobiło się głośno o możliwości dokonania zabiegu za granicą – mówi dr Rudziński. Polka, która chce dokonać aborcji w tamtejszej klinice, musi przygotować 410 euro (ok. 1600 zł).




























~Piotr2010-08-10 08:24
"Czy będzie się w tym kraju kiedys żyć?" Dobre pytanie - w kontekście zabijania przed narodzeniem.
~Mikhael2010-08-10 08:20
Każdy ma własne sumienie. Jeśli dla osoby wierzącej jest to grzech, to nie usunie dziecka, nawet jeśli będzie wynikiem gwałtu. A kobieta, która nie czuje się by być matką, powinna mieć prawo do decydowania o swoim ciele. Kwestia sumienia.
~x2010-08-10 08:18
Rzeznicy na start, najlepiej to robią w Rosji, całymi tysiącami i do ziemi
~universe2010-08-10 07:15
tam zabijesz swoje dziecko
~Troska2010-08-10 07:05
I znów obłuda, czy ten kraj będzie kiedyś normalny? Czy będzie się w tym kraju kiedyś żyć?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!