O decyzji ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego poinformowała w piątek PAP w komunikacie jego rzeczniczka prasowa Joanna Dębek.

W wyniku czwartkowych nawałnic jakie przeszły nad Łódzkiem i Mazowszem uszkodzonych zostało 790 dachów budynków. Wiatr powalił setki drzew i pozrywał linie energetyczne. W woj. łódzkim ucierpiał powiat opoczyński, na Mazowszu powiaty: przysuski, radomski i białobrzeski. Nie ma ofiar w ludziach. Skutki nawałnic usuwa m.in. ponad 500 strażaków.

"W sytuacji z jaką, po przejściu wczorajszej nawałnicy, mamy do czynienia w województwach łódzkim i mazowieckim potrzebne są dodatkowe ręce do pracy. Ludzi, którzy tak dramatycznie ucierpieli, trzeba wspomóc. Dlatego podjąłem decyzję, ze więźniowie pomogą usuwać skutki nawałnicy" - zapowiedział w komunikacie Kwiatkowski.

Kilkudziesięciu więźniów z aresztu śledczego w Radomiu w ciągu kilku godzin ma się pojawić na terenach najbardziej dotknięte przez żywioł. W województwie łódzkim w prace zaangażowanych zostanie także kilkudziesięciu więźniów z aresztu śledczego w Piotrkowie Trybunalskim. W obu aresztach w gotowości do pracy jest kolejnych 200 więźniów (po 100 w każdym z nich).

"To jak duża grupa skazanych zostanie zaangażowana w prace, zależy od zapotrzebowania lokalnych władz" - dodał Kwiatkowski. Zadeklarował, że żaden samorząd, który zgłosi chęć zaangażowania więźniów na swoim terenie, nie pozostanie bez pomocy. Gdzie więźniowie będą pracować zależy od konsultacji z lokalnymi władzami oraz m.in. strażą pożarną.

O szczegółach akcji Kwiatkowski i dyrektor Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Łodzi płk. Marek Lipiński mają poinformować na popołudniowej konferencji prasowej w Urzędzie Wojewódzkim w Łodzi.

Resort sprawiedliwości przypomina, że funkcjonariusze służby więziennej i grupy skazanych brali już wcześniej udział w akcjach pomocy ofiarom klęsk żywiołowych. W walce z powodzią pracowali przy umacnianiu wałów i niesieniu pomocy poszkodowanym, przy usuwaniu skutków powodzi, ale też przy pracach związanych z odśnieżaniem. Skazani pomagają też schroniskom dla bezdomnych zwierząt, porządkują opuszczone i zapomniane cmentarze, pracują na terenie nadleśnictw.