Spędziła godzinę pod śniegiem. Lekarze walczą o jej życie
Trwa walka o życie jednej z dwóch turystek porwanych przez lawinę w Tatrach. Kobieta jest w krytycznym stanie. Zdaniem ratowników, narciarki prawdopodobnie same wyzwoliły lawinę.
- Ratownicy TOPR odkopali turystki spod lawiny
- Syn królowej Holandii zasypany przez lawinę. Stan krytyczny
- Ruszasz w Tatry? Spodziewaj się lawiny
- Fatalna widoczność w Bieszczadach. Jest niebezpiecznie
- Uwaga na lawiny w Beskidach! Jest ekstremalnie
- Werdykt lekarzy. Holenderski książę może się nigdy nie obudzić
- Ratownicy TOPR odnaleźli ciało turystki z Krakowa
- Bohater reanimacji przez telefon. Policjant pomógł uratować chłopca
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lekarze z zakopiańskiego szpitala im. Chałubińskiego walczą o życie narciarki porwanej w niedzielę przez lawinę w Tatrach. Jej towarzyszka czuje się dobrze. Pozostaje w szpitalu na obserwacji.
Pierwsza z porwanych przez lawinę kobiet pod śniegiem przebywała dziesięć minut. Dzięki szybkiej akcji i reanimacji, ratownikom TOPR udało się ją uratować. Drugą kobietę wydobyto spod śniegu dopiero po niemal godzinie. Jeszcze na lawinisku podjęto reanimację, następnie poszkodowana trafiła na oddział intensywnej opieki medycznej. Lekarze określają stan kobiety jako krytyczny. Jak powiedział ordynator oddziału ratunkowego zakopiańskiego szpitala Ali Issa Derwich, lekarzom udało się przywrócić tętno, jednak kobieta jest nieprzytomna.
Odkopane spod lawiny kobiety poruszały się na nartach skiturowych popularnym szlakiem z Doliny Kondratowej do Doliny Goryczkowej w rejonie Kasprowego Wierchu. Kobietom towarzyszył mężczyzna, który uniknął porwania przez lawinę i powiadomił ratowników o wypadku. Jak twierdzą ratownicy TOPR, narciarze najprawdopodobniej sami wyzwolili lawinę.
Pierwsi na miejscu lawiniska pojawili się ratownicy dyżurujący na Kasprowym Wierchu. Śmigłowcem dotarły tam kolejne grupy ratowników, którzy przeszukiwali zwały śniegu metr po metrze. Obydwie kobiety zostały przetransportowane śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala im. Chałubińskiego.
Lawina zeszła ze Żlebu Marcinkowskich. Rejon, w którym poruszali się narciarze skiturowi, jest przeznaczony do tego rodzaju turystyki, jednak zagrożenia lawinowe w Tatrach jest bardzo wysokie i łatwo jest wyzwolić lawinę.
W Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że lawiny śnieżne mogą schodzić samoczynnie. Na Kasprowym Wierchu leży 180 cm śniegu.
W górach obfite opady śniegu, połączone z silnym wiatrem, znacznie pogorszyły warunki turystyczne. Silny wiatr w Tatrach, osiągający w porywach prędkość do 100 km/h, unieruchomił w niedzielę kolej linową na Kasprowy Wierch i wyciągi krzesełkowe dla narciarzy.
Źródło: PAP

























~vh2012-02-20 18:52
jedna z nich napewno nie ma juz mozgu bo mozg umiera po niedotlenieniu - zaloze sie ze niedlugo na zjdeciach bedzie widac obumarle obszary mozgu i tyle - bedzie zyla o ile pozwoli jej na to maszyna
~???2012-02-20 08:33
Lekarze z zakopiańskiego szpitala im. Chałubińskiego walczą o życie narciarki porwanej w niedzielę przez lawinę w Tatrach.
Może chciała umrzeć? Poco ją ratować?
~Anna S2012-02-19 23:07
w radio słyszałam ze ona jest w ciaży?!
~ZŁA2012-02-19 19:59
Zagrożenie lawinowe-bębnią ob dwóch dni .Ale po co słuchać mądrzejszych .DWIE KRETYNKI POWINNY ZAPŁACIĆ ZA CAŁĄ AKCJĘ RATUNKOWĄ TO BY SIĘ NAUCZYŁY MÓZGU UŻYWAĆ .No brak słów.
~gosc2012-02-19 19:23
Glupie baby i tyle
~antymoher2012-02-19 18:15
Glupie MOHERY po co zasuwajom w takich miejscach
~karla2012-02-19 17:52
a co te panie robiły tam na nartach
~ciach2012-02-19 17:29
Droga Magdo, jak będziemy chcieli zobaczyć idiotkę i kretynkę, poprosimy o twoje zdjęcie.
~Magda2012-02-19 16:39
Jednej i drugiej c i p y wcale mi nie żal. Jeszcze idiotki powinny zapłacić za całą akcję ratowniczą. Powinni jeszcze w prasie ujawnic ich wizerunki z podpisem "idiotki i kretynki".
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!