- Stosowne pismo trafi dziś do sądu w Przemyślu -  powiedziała IAR Małgorzata Marenin. Jest ona obrażona słowami duchownego, który podczas jednego z kazań winą za pedofilię w kościele, obarczył wojujące feministki oraz samotnych rodziców po rozwodach.

- Arcybiskup nie chciał nikogo obrazić- mówi IAR ksiądz Józef Kloch. Rzecznik prasowy Episkopatu Polski dodaje, że całą sprawę wyjaśnił już sąd we Wrocławiu, w procesie karnym. - Jeżeli będzie trzeba prawnicy arcybiskupa pójdą jeszcze raz do sądu - dodaje ksiądz Józef Kloch

Małgorzat Marenin w swoim pozwie wnosi, żeby arcybiskup przeprosił feministki i samotnych rodziców podczas jednej z niedzielnych mszy. Oświadczenie hierarchy miałaby też wydrukować któraś z ogólnopolskich gazet.

W procesie karnym sąd we Wrocławiu umorzył postępowanie przeciwko arcybiskupowi. Marenin odwołała się od tego wyroku. Jej apelacja będzie rozpatrzona 31 marca.