W niniejszej sprawie wymaga interes społeczny, aby prokuratura zajęła się znieważeniem byłego premiera - uznał sąd.

We wrześniu ubiegłego roku Komitet złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez posła Andrzeja Rozenka, który w rozmowie z reporterem "Superstacji" stwierdził, że Jarosław Kaczyński propaguje w Polsce faszyzm poprzez naśladownictwo Adolfa Hitlera.

To jest ta sama mimika, ta sama gestykulacja, ten sam ton głosu... Ton, w którym wczoraj mówił Jarosław Kaczyński, mimika, gestykulacja - zaczerpnięte wszystko z faszyzmu. Ewidentnie, jeden do jednego. W swojej ekspresji nawiązywało do wystąpień takich liderów, jak Adolf Hitler... Wzorowanie się na tego typu wystąpieniach jest skandaliczne, ale przecież tego się nie da ukryć. Widać, gdzie patrzy Jarosław Kaczyński, gdzie szuka inspiracji - mówił wtedy Rozenek.