W czwartek kilka minut po godz. 19 dyżurny lęborskiej policji został powiadomiony przez mężczyznę, że dziecko stoi na parapecie okna na czwartym piętrze. Natychmiast na miejscu pojawił się patrol.

Kiedy policja weszła do mieszkania, w środku znalazła dwie kobiety i pięcioro dzieci, w tym chłopca, który przed chwilą był na parapecie okna.

CZYTAJ WIĘCEJ: Miała ponad cztery promile. Wiozła dwójkę dzieci >>>

Wiadomo, że w czasie kiedy kobiety były na balkonie z innymi dziećmi, 5-letni chłopiec pozostawiony sam w pokoju otworzył okno i wyszedł na parapet.

30-letnia matka chłopca miała ponad 2 promile alkoholu, a jej 34-letnia koleżanka ponad promil.