Podkomisarz Jarosław Wiśniewski z kujawsko-pomorskiej policji powiedział, że do wypadku doszło w czasie manewru wyprzedzania. W kolizji ranne zostały cztery osoby, wszystkie trafiły do szpitala. Według nieoficjalnych informacji życiu rannych nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Poseł Zbigniew Sosnowski jest szefem komisji ds. służb specjalnych. Policja ocenia, że w tym przypadku doszło do zwykłej kolizji.

- To przypadkowe zdarzenie drogowe, nieumyślny wypadek - ocenił podkomisarz Jarosław Wiśniewski.


Policja jeszcze nie ustaliła, który z kierowców ponosi winę za kolizję.