Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego przychylili się do opinii Prokuratury Generalnej i Sejmu, które wskazywały na konstytucyjność przepisów.

Zdaniem skarżącego, "polskie przepisy są arbitralne i niesprawiedliwe - nieoparte na rzeczywistej potrzebie ochrony zdrowia, a na fałszywych przesłankach o szkodliwości konopi oraz braku dbałości ustawodawcy o poszanowanie praw jednostki do życia własnym życiem".

Skarżący wskazywał też, że "państwo nie może wyciągać wobec człowieka konsekwencji za złamanie prawa w celu zaspokojenia własnych potrzeb (medycznych i rekreacyjnych), jeżeli nie przewiduje alternatywnego legalnego sposobu na ich zaspokojenie". 

Zgodnie z polskim prawem "kto, wbrew przepisom ustawy, uprawia mak, z wyjątkiem maku niskomorfinowego, konopie, z wyjątkiem konopi włóknistych, lub krzew koki, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech".