Mężczyzna wczoraj rano został zatrzymany po tym, jak wtargnął do krypty Bazyliki Bożego Ciała w Krakowie i zaczął wyciągać z niej czaszki pochowanych tam zakonników. Nie mógł jednak wydostać się z krypty.

Pomogli mu wyjść dopiero strażacy. Okazało się, że był pijany. Po tym jak wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty. Wyraził żal i starał się wyjaśnić swoje zachowanie - mówi nadkomisarz Katarzyna Padło z małopolskiej policji.

Sprawa wkrótce trafi do sądu. 18-letniemu Ukraińcowi, który przyjechał do Krakowa na kurs językowy, grożą 2 lata więzienia.