Nikomu nic się nie stało. Lotnisko funkcjonuje normalnie - powiedział rzecznik.

Jak poinformował, samolot Airbus A320 rosyjskich linii Aerofłot, podczas kołowania, pomyłkowo wybrał niewłaściwą drogę kołowania i zawadził końcówką skrzydła o ogon mniejszego samolotu linii SprintAir.

Maszyna, która miała lecieć do Moskwy, nie wystartowała. Samolot wrócił na stanowisko postojowe. Pasażerowie przeszli do terminala. Przewoźnik zdecydował, że polecą następnym samolotem rejsowym o godzinie 20.30 - powiedział rzecznik warszawskiego lotniska.