Prokuratura zapewnia, że w kontenerze nie było broni, amunicji oraz materiałów wybuchowych. 

Z-ca Prokuratora Okręgowego do Spraw Wojskowych w Poznaniu mjr Rafał Fiertek potwierdził, że po sprawdzeniu kontenera stwierdzono, że skradziony został wybrany, specjalistyczny sprzęt wojskowy, m.in.: noktowizory, radia wojskowe, laptopy, dalmierze, lornetki i prywatne rzeczy żołnierzy. - Wartość skradzionego sprzętu wstępnie oszacowano na 200 tys. dolarów amerykańskich – dodał mjr Fiertek.

Kontener przyjechał do Żagania kilka dni temu, włamanie zauważono jednak dopiero w środę. Polska żandarmeria otrzymała zgłoszenie około godz. 17. Kontener znajduje się w rejonie rampy kolejowej przy ul. Lotników Alianckich. Z zawiadomienia wynika, że ktoś otworzył go i zabrał część sprzętu znajdującego się w środku. Sprawą zajęli się żołnierze z Oddziału ŻW w Żaganiu, a nadzór nad nią objął wydział ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna.

W Żaganiu stacjonuje dowództwo amerykańskiej brygady skierowanej na tzw. wschodnią flankę NATO w ramach operacji Atlantic Resolve. Pierwszą dziewięciomiesięczną zmianę w ramach tejże operacji pełni 3. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa (Armored Brigade Combat Team, ABCT) z 4. Dywizji Piechoty w Fort Carson w stanie Kolorado. Niebawem zmieni ją 2. Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa z 1. Dywizji Piechoty stacjonującej w Fort Riley w stanie Kansas.