Łukasz Warzecha to jeden z prowadzących program "W tyle wizji" i "W tyle wizji extra" obok Magdaleny Ogórek, Rafała Ziemkiewicza, Krzysztofa Feusette, Marcina Wolskiego, Wiktora Świetlika, Doroty Łosiewicz i Stanisława Janeckiego.

Jak ustalił portal wirtualnemedia.pl Warzecha został usunięty z grafiku prowadzeń "W tyle wizji" na październik. Powodem tej decyzji ma być "nielojalność dziennikarza względem firmy". Chodzi m.in. o wyrażane przez publicystę "Do Rzeczy" w mediach społecznościowych opinie na temat innych programów i dziennikarzy TVP.

Oficjalnie nikt z szefostwa TVP ani TAI nie potwierdza ani nie komentuje tego, czy Łukasz Warzecha został zawieszony. Prezes Jacek Kurski odsyła do autorów programu, a Łukasz Warzecha - do biura prasowego TVP.

- Nic nie wiem, nie układam grafiku, nie mam pojęcia, czy pan Warzecha znajduje się w nim czy nie - powiedział nam Marcin Wolski.

W swoich tekstach i na Twitterze Warzecha miał negatywnie oceniać niektóre działania obozu rządzącego. W ostatnim okresie m.in. plany ograniczenia handlu w niedzielę oraz wykluczenie z PiS Łukasza Rzepeckiego. Był za to krytykowany przez niektórych zagorzałych zwolenników tej partii, których określał nieraz jako "PiS-owski beton". W tych sprawach publicysta "Do Rzeczy" spierał się m.in. z Michałem i Jackiem Karnowskimi z "Sieci". Warzecha tego drugiego miał nazwać "neo-Michnikiem". Podobne polemiki prowadził z Marzeną Paczuską, poprzednią szefową "Wiadomości" TVP1. - Manipulacje weszły Ci w krew - zarzucił jej Warzecha w jednej z dyskusji. Łukasz Warzecha krytycznie oceniał też opinie niektórych regularnych komentatorów TVP info, m.in. Jerzego Targalskiego.