W Krakowie uchwałę o Parku Kulturowym "Stare Miasto" znowelizowano w grudniu ub. r. Za przyjęciem uchwały głosowało 38 radnych, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Podmioty, których dotyczą nowe przepisy, mają trzy miesiące na dostosowanie się do nich.

Zgodnie z nowymi przepisami w Starym Mieście ograniczony ma być ruch meleksów - pojazdów elektrycznych, którymi poruszają się turyści. Rocznie wydawanych będzie tylko 70 zezwoleń na taką działalność.

Jak zwrócił uwagę radny PiS w Radzie Miasta Krakowa Michał Drewnicki ograniczenie liczby meleksów wejdzie w życie po rozstrzygnięciu konkursu, który ogłoszą władze miasta. - Tutaj mamy zapewnienie, że to będzie dopiero po wakacjach, więc przedsiębiorcy będą mogli poczekać na zmiany jeszcze niecały rok - powiedział.

Radny PiS w Radzie Miasta Krakowa Włodzimierz Pietrus ocenił, że przepisy o meleksach to "kompromisowe rozwiązanie", ponieważ „radni zdają sobie sprawę z potrzeb turystów, którym meleksy ułatwiają zwiedzanie. Pietrus dodał, że prezydent Krakowa przewidywał całkowity zakaz wjazdu meleksów do ścisłego, zabytkowego centrum.

70 pojazdów wyłonionych w konkursie otrzyma identyfikatory, ważne przez rok. Będą to pojazdy nie starsze niż pięć lat. Jednocześnie zaznaczył, że będą to samochody nie starsze niż pięć lat. - Ważne, że będą mogły się poruszać po wyznaczonych trasach, które są trasami turystycznymi, żeby nie powodowały wrażenia "zagracenia" centrum miasta - powiedział Pietrus.

Uchwała o Parku Kulturowym utrzymuje możliwość wypożyczania pojazdów "segway", ale pod warunkiem, że będą one udostępniane wyłącznie zorganizowanym wycieczkom z przewodnikiem w grupach do dziesięciu osób.

Od nowego roku w mieście obowiązuje zakaz rozdawania ulotek z informacjami "o charakterze sprzecznym z moralnością publiczną", nagabywania przechodniów oraz prowadzenie działalności usługowej o charakterze sprzecznym z moralnością w lokalu, w którym przedsiębiorca prowadzi działalność gastronomiczną, kulturalną lub rozrywkową.

Jak wskazał Drewnicki, w ostatnim czasie w mieście pojawiło się bardzo dużo nocnych klubów i dziewczyn, które nagabywały mieszkańców i turystów. Podkreślił, że celem uchwały o Parku Kulturowym jest eliminacja klubów go-go w centrum miasta.

Jednym ze sposobów walki z niemoralną działalnością jest - jak mówił - wprowadzenie zakazu zaklejania witryn, jak to robi wiele punktów handlowych. - To spowoduje, że takie usługi (kluby nocne- PAP) nie będą mogły w Krakowie funkcjonować - powiedział.

Jego zdaniem kluby nocne w Starym Mieście spowodowały, że "Kraków zaczął się kojarzyć z miejscem uciech cielesnych". - To było gorszące - ocenił.

Zgodnie z nowelizacją w Starym Mieście zabronione jest też stosowanie "chodzących reklam" - czyli stosowanie kostiumów i przebrań zachęcających do kupowania towarów i usług, z wyjątkiem przebrań zgodnych z tradycją miasta.

Nie będzie można emitować dźwięków, obrazów i świateł (wyświetlaczy LCD i LED, neonów i laserów oraz światła innego niż białe lub zbliżone do białego do podświetlenia obiektów znajdujących się w witrynach, oknach, bramach i przejściach) w związku z prowadzeniem działalności handlowej. Te obostrzenia nie dotyczą wydarzeń kulturalnych. To też jest uderzenie w kluby go-go, których okna były podświetlane na różowo.

Przepisy dotyczące Parku Kulturowego obowiązujące od pięciu lat doprowadziły do znaczącego zmniejszenia liczby szpecących reklam i szyldów na reprezentacyjnych ulicach Starego Miasta i "opanowania" handlu ulicznego. Władze miasta myślą o utworzeniu kolejnych parków kulturowych w Nowej Hucie oraz w starej części Podgórza.

Kraków jest pierwszym polskim miastem, w którym pod koniec 2011 r. radni uchwalili przepisy o Parku Kulturowym.

Regulacje odnoszące się do obszaru Starego Miasta zaczęły obowiązywać od czerwca 2012 r., i dotyczą takich sprawy jak m.in.: tablice i szyldy, które nie mogą mieć jaskrawej kolorystyki, reklamy, elewacje frontowe kamienic, wygląd i usytuowanie kiosków, stoisk handlowych oraz ogródków kawiarnianych.