"To moje pierwsze godziny, jestem najmłodsze z całej rodziny. Jestem jak małe ziarenko, czuję, że żyję. Urosnę wam prędko" – słowami tej piosenki Arki Noego rozpoczynała się część artystyczna zainaugurowanego w Ostrołęce programu PiS "Za życiem". W spektaklu brały udział z ostrołęckich szkół, także tych integracyjnych.

Na nagraniu zamieszczonym na Youtubie można zobaczyć jak dzieci w białych workach wturlały się na scenę (9:55 – przyp. red.) i zaczynają prowadzić między sobą "rozmowę płodów", na temat tego, co będzie po porodzie. – Wierzysz w życie po porodzie? – tymi słowami zaczyna się dialog. - Zobaczymy mamę, a ona będzie się o nas troszczyć. - Mama, ty wierzysz w mamę? Kto to w ogóle według ciebie jest? - Jest wszędzie, wokół nas. Dzięki niej żyjemy. Bez niej by nas nie było – padają kolejne kwestie.

Inscenizacja wywołała falę krytyki w sieci. Komentującym nie podobało się wykorzystywanie dzieci do takich spraw. "Parszywe... wykorzystywać nieświadomość dzieci do paskudnej ideologicznej wojenki..."; "Paskudne wykorzystywanie dzieci w wojnie światopoglądowej dorosłych. Jestem matka niepełnosprawnego dziecka i przerażają mnie takie manipulacje" brzmiały te cytowane przez TOK FM.

Jednym z założeń projektu "Za życiem" jest płacenie jednorazowej kwoty, 4 tys. zł kobietom, które zdecydują się urodzić dziecko ciężko i/lub nieuleczalnie chore, w tym takie, które umrze od razu po porodzie a także wszechstronna opieka kobiet w ciąży, podczas porodu i połogu, a także wsparcie mieszkaniowe, psychologiczne i socjalne rodzin z osobami niepełnosprawnymi. Do zadań powstałego w Ostrołęce Ośrodka będzie należało organizowanie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci od momentu wykrycia niepełnosprawności lub zagrożenia niepełnosprawnością oraz udzielanie rodzicom specjalistycznej informacji i kompleksowej pomocy dotyczącej problemów rozwojowych dziecka. Zadanie będzie finansowane z budżetu państwa. Ostrołęka otrzymała na ten cel ponad 700 tys. złotych na kolejne cztery lata.