- Ze szkoły ewakuowano 135 osób, w tym 113 dzieci. 11 osób jest poszkodowanych, odczuwały silne mdłości, pięć z tych osób zostało przetransportowane do szpitala - powiedział w rozmowie z PAP mł. bryg. Karol Kierzkowski z Mazowieckiej Straży Pożarnej.

Jak dodał, na miejsce przyleciały trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, przyjechały także cztery karetki pogotowia ratunkowego. Jest również straż pożarna, która szuka w pomieszczeniach niebezpiecznych substancji.

- Mamy strażaków, mamy samochody, w tym jeden z Ciechanowa z grupą chemiczną. W drodze jest także grupa chemiczna z Warszawy, która wspomoże działania na miejscu. Chcielibyśmy rozwiać wszelkie wątpliwości i określić, czy jest już bezpiecznie, czy występuje jakieś zagrożenie - powiedział Kierzkowski.

Dodał, że ewakuacja szkoły została przeprowadzona sprawnie przez personel placówki. Nie wiadomo, co mogło spowodować dolegliwości. Strażacy poinformowali, że nie ma widocznych oznak występowania substancji niebezpiecznych.

Jako pierwsze informację o zatruciu podało RMF FM