Pytany, czy obecny system przydziela sprawy w sposób sprawiedliwy, uważa że żaden sędzia nie wie, jakimi kryteriami się kieruje. - Ten system jest absolutnie nieprzejrzysty, nie jesteśmy w stanie skontrolować, jak on działa - podkreślił sędzia Tuleya. Dodał, że w jego wydziale sędziowie nie są równo sprawami obdzielani.

Są sędziowie, którzy są zasypywani sprawami i tacy, którym przydziela się niewiele spraw - tłumaczył.

Przypomniał, że system, który obowiązywał wcześniej również w sposób losowy przydzielał sprawy. - Był transparentny i każdy mógł skontrolować, w jakim trybie sprawa została przydzielona do sędziego - wyjaśnia.

Dodał, że nowy system nie został wprowadzony ani w Trybunale Konstytucyjnym ani w Sądzie Najwyższym. - Dlaczego nie będzie obowiązywał niech sobie każdy odpowie mówił w Radiu ZET sędzia Igor Tuleya.