Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Violetta Villas pogrąża się w biedzie i chorobie

2007-12-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:00 | Komentarze: 2 | skomentuj
Na posesji znów pojawiają się bezdomne psy

Na posesji znów pojawiają się bezdomne psy Fot. Michal Trojanowski / Inne

"Fakt" szeroko opisuje dziś dramatyczną sytuację Violetty Villas, która pogrąża się w biedzie i chorobie psychicznej. Co gorsza, znana wokalistka nie pozwala sobie pomóc. Otoczyła się towarzystwem, które - jak sugeruje "Fakt" - wykorzystuje ją finansowo. Według relacji gazety, jej dom to obraz nędzy i rozpaczy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W domu Villas zepsuła się instalacja grzewcza i przeciekają rury. Jedyne ciepło jest w stanie zapewnić piec węglowy, ale przed domem leży zebrany w biedaszybach węgiel. Gołym okiem widać, że starczy go na najwyżej tydzień. Villas je ziemniaki, cebulę i suchy chleb, bo na nic innego nie ma pieniędzy. Tak życie byłej gwiazdy opisuje "Fakt".

Od stycznia Villas znów jest w Lewinie Kłodzkim. Wróciła tam po wielu tygodniach tułaczki. Najpierw, w grudniu 2006 roku, trafiła do szpitala psychiatrycznego. Później "opiekowali się" nią ludzie, którzy podawali się za jej menedżerów i adwokatów. Teraz jej jedynym towarzystwem jest Elżbieta Budzyńska, dawna opiekunka gwiazdy, w przeszłości bezdomna, podająca się za jej przyjaciółkę - pisze "Fakt".

Z Budzyńską jest jeszcze paru jej kolegów, których często można spotkać w miejscowym sklepie, gdzie kupują zwykle dużo piwa i najwyżej pół bochenka chleba. Posesja Villas znów zapełnia się psami. Choć poprzednie "schronisko", rojące się od wygłodniałych i zdziczałych zwierząt, zostało przez miejscowe władze zlikwidowane, Villas przygarnia następne.

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 2
  • ~Halina ze Zgierza2011-12-06 08:28

    Na pewno jakaś dziennikarzyna lokalna. Byłam w sanatorium w Kudowie Zdroju i przemieszczając się miejscowymi środkami komunikacji nie raz nie dwa słyszałam pod adresem Violetty Villas ohydne pomówienia i obraźliwe słowa. Brzydzę się wszystkimi, którzy nie pomogli Jej w życiu mimo posiadanych możliwości, którzy pozwolili żeby Jej kariera umarła zanim zmarła sama artystka.

  • ~polka2011-09-05 05:38

    Ciekawi mnie co to za hiena cmentarna ktora pokazuje i opisuje to co widzimy na zdjeciach tej redakcji juz calkiem pomieszalo sie w gowie - co tu pokazywac ? rozpacz kobiety ktora nie daje sobie rady i z czego tu sie cieszyc ?

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «