Doradca Putina: Polacy mają kompleks Katynia
Polacy powinni wyleczyć się z kompleksu Katynia - twierdzi prof. Siergiej Karaganow, doradca Władimira Putina w czasach jego prezydentury. I dodaje, że nieoficjalnie Rosjanie za Katyń już dawno przeprosili. Dlaczego nie zrobią tego oficjalnie? Bo Polacy będą domagać się odszkodowań - uważa Karaganow.
- Rosja mówi o "Katyniu"
- Rosjanie atakują Lecha Kaczyńskiego
- Tak TVP blokuje "Katyń"
- Białoruski MON: W Katyniu zabijali naziści
- To skandal, żeby zabici w Katyniu mieli zeznawać
- Rosyjski sąd nie chce się zająć zbrodnią katyńską
- Rosyjski sąd nie ucieknie od sprawy Katynia
- Oskarżą prokuraturę Rosji za utajnienie akt Katynia
- Rosyjskie media: Polacy, wybaczcie Katyń
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Gazeta Wyborcza" relacjonuje konferencję prasową w Poznaniu, podczas której rosyjski politolog otwarcie ujawnił prawdziwy powód rosyjskiego milczenia w sprawie mordu polskich oficerów w Katyniu, Charkowie i Miednoje.
"Z tego, co wiem, dokumenty już dawno zostały ujawnione. Polacy po prostu mają kompleks. Powinni wyleczyć się z niego sami. Przyznajemy, że Stalin zabił, Putin nawet za to przeprosił, tylko nie do końca rozumiem czemu. Rosjanie też ucierpieli od Stalina. W taki sam sposób zabito rodziców prezydenta Jelcyna" - tłumaczył Karaganow.
"Strasznego organu - Czerezwyczajnej Komisji, poprzednika KGB - nie stworzyli Rosjanie. Byli w nim Polacy, kilku Litwinów i jeden Łotysz" - mówił profesor Karaganow.
I wrócił do wątku Katynia: "Nieoficjalnie już dawno przeprosiliśmy. Publicznie tego jednak nie chcemy robić, bo od razu zaczniecie domagać się odszkodowań. Nam to nie jest potrzebne. My też w sumie możemy zażądać odszkodowania za to, że Polacy weszli kiedyś do Moskwy razem z Napoleonem. Wcześniej też to robili, a więc nie ma sensu tego rozważać" - zakończył profesor.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!