Dziennik Gazeta Prawana logo

Karol Nawrocki czuje się pierwszym kibicem Rzeczypospolitej. Prezydent wierzy w sukces Polaków na igrzyskach

16 stycznia 2026, 19:12
[aktualizacja 16 stycznia 2026, 19:34]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karol Nawrocki czuje się pierwszym kibicem Rzeczypospolitej. Prezydent wierzy w sukces Polaków na igrzyskach
Karol Nawrocki czuje się pierwszym kibicem Rzeczypospolitej. Prezydent wierzy w sukces Polaków na igrzyskach/PAP
Prognozy nie są optymistyczne. Polscy sportowcy nie są faworytami do medali. Prezydent Karol Nawrocki jednak wierzy w ich sukcesy na zbliżających się Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Prezydent Polski na tradycyjnym spotkaniu z rodziną olimpijską zapewnił, że będzie im kibicował i życzył biało-czerwonym powodzenia.

Serce Nawrockiego bije mocniej, gdy kibicuje Polakom

Prezydent Nawrocki znany jest ze swojego zamiłowania do sportu. Głowa naszego państwa nie jest tylko kibicem w kapciach. Najważniejszy mieszkaniec Pałacu Prezydenckiego znany jest ze swojej aktywności fizycznej. W przeszłości Nawrocki był dobrze zapowiadającym się pięściarzem. Ostatecznie większą karierę zrobił jednak w polityce, ale mimo wielu obowiązków śledzi występy polskich sportowców.

Czuję się pierwszym kibicem Rzeczypospolitej, wszystkich dyscyplin, i zawsze moje serce bije mocniej, gdy polski sportowiec występuje w zawodach, a szczególnie gdy wybrzmiewa polski hymn i powiewa biało-czerwona flaga - powiedział Nawrocki w Centrum Olimpijskim w Warszawie.

Prezydent porównał szanse biało-czerwonych do swojej wygranej

Igrzyska w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo rozpoczną się 6 lutego. Reprezentacja Polski ma według prognoz tylko nieliczne szanse medalowe.

Znam analizy specjalistów i komentatorów, którzy mówią, że medali nie będzie dużo, ale chcę powiedzieć jedno: gdyby ktoś rok temu powiedział, że będę prezydentem Polski, to wielu powiedziałoby, że tak nie będzie. To nie komentatorzy, bukmacherzy, decydują o tym, kto zdobędzie w Mediolanie medale na igrzyskach olimpijskich, tylko decydują sportowcy, którym - jak wierzę i jak życzę - nie zabraknie siły, determinacji i umiejętności, aby dać radość wszystkim obywatelom naszej wspaniałej, ukochanej Rzeczypospolitej Polskiej - zakończył prezydent Nawrocki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj