Wśród skontrolowanych osób, osiem nie posiadało uprawnień do kierowania pojazdami. Byli to obywatele Kolumbii, Mołdawii, Nepalu, Indii i Uzbekistanu. Dwóch Polaków było pod wpływem alkoholu. "Za kierownicą nie powinien się znaleźć też obywatel Ukrainy, którego obowiązywał sądowy zakaz" - przekazał asp. Kamil Sobótka ze stołecznej policji. Policjanci zatrzymali też 3 prawa jazdy, 33 dowody rejestracyjne, odholowano 7 pojazdów.
Kontrole zakończyły się wystawieniem 94 mandatów na łączną kwotę 14,3 tys. złotych. Funkcjonariusze sporządzili też 12 wniosków o ukaranie do sądu. Okazało się, że czterech kierujących przebywało na terenie Polski nielegalnie, a trzy osoby były poszukiwane przez organy ścigania.
"Stan techniczny niektórych z skontrolowanych pojazdów pozostawiał wiele do życzenia. Jeden z kierowców postanowił sam naprawić uszkodzony zderzak, a zrobił to w dość niekonwencjonalny sposób. Urwany element zderzaka postanowił przymocować do reszty elementu za pomocą foliowej torebki"
- poinformował asp. Sobótka.
Podczas kontroli zdarzyły się przypadki samochodów ze zbyt mocno przyciemnionymi szybami. Kierowcy musieli usunąć folię.
W działaniach brali udział funkcjonariusze stołecznej drogówki, Straży Granicznej i Inspekcji Transportu Drogowego oraz przedstawiciele stołecznego ratusza.
Stołeczni policjanci podsumowali też 2025 rok. W porównaniu do roku poprzedniego przeprowadzono trzykrotnie więcej kontroli (2025 r. - 3554, 2024 r. - 1297), prawie czterokrotnie wzrosła też liczba deportowanych cudzoziemców, którzy złamali polskie prawo (z 12 do 46).
Zwiększyła się także liczba nałożonych mandatów karnych (2025 r. - 1740, 2024 r. - 984), zatrzymanych dowodów rejestracyjnych (z 378 do 540) oraz zatrzymanych kierujących będących pod wpływem alkoholu (z 2 do 48).