Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Szwecji po zwycięstwie nad Polską pozdrawia Donalda Tuska. "To była dodatkowa frajda"

1 kwietnia 2026, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk
Premier Donald Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej/PAP
Donald Tusk jest wielkim fanem piłki nożnej. Jednak we wtorkowy wieczór nie miał powodów do radości. Reprezentacja Polski w finale baraży przegrała ze Szwecją 2:3 i nie zagra na mundialu. Po spotkaniu w doskonałym nastroju był za to szef szwedzkiego rządu. "Muszę pozdrowić premiera Polski"- powiedział obecny na stadionie w Sztokholmie Ulf Kristersson.

Mecz z Polską frajdą dla premiera Szwecji

Polscy piłkarze zagrali bardzo dobry mecz. W opinii ekspertów byli lepsi od narodowej drużyny gospodarzy. Niestety, szczęście i sędzia, który nie ustrzegł się poważnych błędów tego wieczoru sprzyjali ekipie "Trzech Koron" i to ona po raz 13 w historii zagra na mistrzostwach świata w USA, Meksyku i Kanadzie.

Reprezentacja Polski ostatni raz z narodową drużyną Szwecji wygrała na jej terenie 28 września 1930 roku. We wtorkowy wieczór znów się nie udało... To była dodatkowa frajda, że graliśmy z krajem, z którym mamy tak wiele wspólnego - podkreślił Kristersson na stadionie Strawberry Arena pod Sztokholmem.

Szef szwedzkiego rządu pozdrowił premiera Tuska

Szef szwedzkiego rządu zaraz po meczu zwycięstwo reprezentacji swojego kraju świętował z podopiecznymi Grahama Pottera. Muszę pozdrowić premiera Tuska - rzucił do polskich dziennikarzy Kristersson.

Po pełnoskalowym ataku Rosji na Ukrainę Szwecja zdecydowała o wejściu do NATO, a Polska stała się jej najbliższym partnerem. Oba kraje współpracują w zakresie obronności, Polska wybrała szwedzkie okręty podwodne, natomiast Szwecja kupiła w Polsce przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj