Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację"

dzisiaj, 09:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację"
Prezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację"/PAP/EPA
Jedno zwycięstwo i dwie porażki. To bilans reprezentacji Korei Południowej na tegorocznym mundialu. W efekcie Azjaci z mistrzostwami świata pożegnali się już po fazie grupowej. Prezydent kraju, Lee Jae Myung przeprasza obywateli za występ piłkarzy i domaga się śledztwa.

Prezydent wśród rozczarowanych kibiców

Koreańczycy zdecydowanie zdecydowanie więcej oczekiwali od swojej reprezentacji. Występom piłkarzy na mundialu towarzyszyło wielkie zainteresowanie. Nic więc dziwnego, że po odpadnięciu z turnieju kibice poczuli zawód.

Wśród rozczarowanych znalazł się prezydent kraju. Lee Jae Myung w mediach społecznościowych przeprosił obywateli i zapowiedział wszczęcie śledztwa, które ma wyjaśnić przyczyny słabej postawy reprezentantów Korei na mundialu.

Tegoroczna porażka w awansie do finałów Mistrzostw Świata w piłce nożnej, która wprawiła naród w poczucie pustki, wydaje się wynikać z niepowodzenia organizacji i kadr. Ponieważ udział w mistrzostwach świata wiąże się z zaangażowaniem znacznych środków z podatków obywateli oraz zasobów państwa, proszę, aby Ministerstwo Kultury, Sportu i Turystyki przeprowadziło dokładne śledztwo, przeanalizowało przyczyny oraz opracowało środki, które zapobiegną powtórzeniu się takiej sytuacji i wprowadziło niezbędne ulepszenia. Bardzo przepraszam za głębokie rozczarowanie, jakie spowodowaliśmy wśród obywateli tą niedopuszczalną sytuacją - napisał prezydent Korei.

Koreańczycy po trzech meczach wrócili do domu

Pierwszą "ofiarą" słabego występu Koreańczyków na mundialu okazał się selekcjoner reprezentacji. Hong Myung-bo podał się do dymisji.

Podopieczni 57-letniego szkoleniowca mistrzostwa świata rozpoczęli obiecująco, pokonując Czechy 2:1. W kolejnych meczach ponieśli jednak porażki po 0:1 z Meksykiem i Republiką Południowej Afryki. Trzy punkty nie wystarczyły, by zapewnić sobie miejsce w gronie ośmiu najlepszych drużyn z trzecich miejsc, co gwarantowałoby awans do 1/8 finału.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj