Głębokie podziały w Iranie
Izraelskie źródło, na które powołują się media, miało ujawnić, że wiadomości Chameneiego nie są jego autorstwa, lecz zostały napisane przez nowego dowódcę Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), Ahmada Wahidiego i innych przedstawicieli tej formacji. Wewnętrzne podziały w Iranie są głębokie i zagrażają istnieniu samego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej - oceniło źródło al-Hadath.
Jak zauważyła amerykańska stacja CNN, w teherańskim kierownictwie narasta konflikt między frakcją polityków twardogłowych, odrzucających jakiekolwiek porozumienie z Waszyngtonem, a przywódcami skłaniającymi się do nieco bardziej pragmatycznych rozwiązań.
Chamenei od lutego nie pojawił się publicznie
Modżtaba Chamenei został mianowany najwyższym przywódcą wkrótce po tym, gdy jego ojciec zginął 28 lutego w amerykańsko-izraelskim nalocie. Od tego czasu nowy irański lider ani razu nie pojawił się publicznie. Wbrew lokalnym obyczajom, nie przedstawiono nawet żadnego nagrania, które ukazywałoby jego wizerunek lub pozwoliło usłyszeć wypowiedź Modżtaby. Władze Iranu utrzymują, że najwyższy przywódca komunikuje się wyłącznie za pośrednictwem oświadczeń pisemnych - przypomniał CNN.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
