Dziennik Gazeta Prawana logo

Donald Trump: Iran zgodził się na praktycznie wszystko, czego potrzebujemy

Donald Trump
Donald Trump/Shutterstock
W wywiadzie dla stacji CNBC prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Iran przystał na niemal wszystkie żądania Waszyngtonu. Amerykański lider podkreślił, że celem działań jego administracji nie jest pełnowymiarowa wojna, lecz trwałe pozbawienie Teheranu broni jądrowej. Trump odniósł się również do kontrowersji wokół swojego ogromnego majątku i giełdowych inwestycji.

Prezydent Donald Trump w rozmowie z Gabinetu Owalnego przekazał optymistyczne wieści dotyczące negocjacji z Iranem. Choć rozmowy wciąż trwają, prezydent twierdzi, że Teheran przyjął "praktycznie wszystko", czego domagają się Stany Zjednoczone.

Trump odrzucił tezę, jakoby obecna sytuacja była pełnowymiarową wojną. To nie jest wojna w ścisłym sensie. To pozbawianie Iranu broni jądrowej – zaznaczył. Porównał przy tym postawę władz Iranu do "rozpieszczonego dziecka", które musi przyzwyczaić się do surowszego traktowania przez rodziców. Prezydent nie złożył jednak jednoznacznej deklaracji, czy w razie fiaska rozmów USA wznowią zbrojny konflikt.

Napięcia na linii Waszyngton–Teheran nasiliły się po tym, jak Iran zaatakował statek towarowy przepływający przez cieśninę Ormuz. Mimo ustania bezpośrednich walk, Iran nie ustaje w groźbach wobec jednostek, które nie przestrzegają wyznaczanych przez niego szlaków żeglugowych.

Prezydent pod ostrzałem pytań o finanse

Podczas ponadgodzinnej rozmowy Joe Kernen poruszył również kwestię zarzutów o wykorzystywanie urzędu do pomnażania majątku. Z ujawnionych zeznań finansowych wynika, że prezydent dokonał ponad 2 tys. transakcji giełdowych, które wraz z handlem kryptowalutami przyniosły mu ponad 2 mld dolarów dochodu.

Donald Trump zdecydowanie odrzucił sugestie o nieprawidłowościach. Sukcesy giełdowe prezydent przypisał ogólnej hossie na Wall Street. Trump zapewnił, że rodzinny biznes prowadzi jego syn Eric, a on sam nie ingeruje w szczegóły inwestycji. Prezydent ws. kryptowalut stwierdził, że nie wiedział o przedsięwzięciach bliskich w tym obszarze, ale zaznaczył, że nawet gdyby miał taką wiedzę, nie ma w tym nic nielegalnego.

Prowadzący wywiad przypomniał prezydentowi przepisy zobowiązujące urzędników federalnych do unikania konfliktów interesów. Trump, choć przyznał, że jest wyłączony z tych rygorystycznych zasad jako głowa państwa, skwitował: Wiesz, nawet o tym nie wiedziałem. Prezydent dodał, że doradzał swoim dzieciom dystans od biznesowych ryzyk, ale podkreślił, że "one też mają swoje życie."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDonald Trump: Iran zgodził się na praktycznie wszystko, czego potrzebujemy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj