Dziennik.pl logo

Wspierała Putina i agresję na Ukrainę. Teraz skarży się na dyskryminację

57 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wspierała Putina i agresję na Ukrainę. Teraz skarży się na dyskryminację
Wspierała Putina i agresję na Ukrainę. Teraz skarży się na dyskryminację/Shutterstock
Anastasija Potapowa po wybuchu wojny w Ukrainie wsparła Władimira Putina i agresję Rosji na swojego sąsiada. Urodzona w Saratowie tenisistka teraz skarży się na dyskryminację. 25-latka twierdzi, że spotkała się z nią na pokładzie samolotu, którym leciała do Newego Jorku na wielkoszlemowy US Open.

Potapowa zmieniła obywatelstwo

Potapowa co prawda pod koniec 2025 roku otrzymała austriacki paszport, ale cały czas podkreśla, że "jest Rosjanką i pozostanę nią do końca życia". Dzięki zmianie obywatelstwa tenisistka bez przeszkód może brać udział w turniejach i podróżować po całym świecie.

Jednak ostatni lot samolotem nie był dla niej przyjemny. W drodze do Nowego Jorku nie czuła się komfortowo. Swoimi przeżyciami podzieliła się z fanami w mediach społecznościowych.

Tenisistka opisała, co spotkało ją w samolocie

W swoim wpisie Potapowa poskarżyła się na zachowanie jednej z osób należących do personelu pokładowego maszyny lecącej z Houston do Nowego Jorku. Stewardessa bez powodu uprzykrzała mi życie. Robiła to bez wyraźnego powodu. Była bardzo niemiła dla mnie i mojego psa. Kilkukrotnie wspominała też o moim statusie oraz groziła mi usunięciem z samolotu - podkreśliła pochodząca z Rosji 25-latka.

Tenisistka jest oburzona tym, jak została potraktowana. Żaden pasażer i żadne zwierzę nie zasługuje na coś takiego. To było upokarzające sposób. Czułam się dyskryminowana - zaznaczyła Potapowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWspierała Putina i agresję na Ukrainę. Teraz skarży się na dyskryminację »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj