W środę działacze AGROunii zorganizowali protest na pl. Trzech Krzyży w Warszawie, gdzie po raz kolejny wyrażają sprzeciw wobec nowelizacji ustawy zakazującej m.in. hodowli zwierząt na futra oraz ograniczający ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych. Protest odbywa się pod hasłem: "Strajk rolników! Obronimy polską wieś!".
Poparcie dla protestujących i udział w manifestacji posłowie Konfederacji zapowiedzieli podczas konferencji prasowej przed Sejmem.oświadczył Kulesza. Przekonywał, że "dzisiaj być może jest ostatnia szansa, by pokazać, że nie ma zgody, by taka ustawa, która wyszła niestety z Sejmu, wyszła z Senatu, albo wyszła spod ręki pana prezydenta.
Przed planowanym protestem działacze AGROunii odpalili race na rondzie Dmowskiego. Gęsty dym spowodował utrudnienia w ruchu w pobliżu ronda.
Lider AGROunii Michał Kołodziejczak w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych, pozując na tle gęstego dymu, zapowiedział, że środowy protest będzie spokojny, ale podkreślił, że rolnicy są "gotowi na wszystko".
- powiedział Kołodziejczak.
Krzysztof Bosak ocenił, że "partia, która doszła do władzy na głosach ludzi ze wsi potraktowała ich nikczemnie". -- zaznaczył Bosak. Jak dodał, takie "haniebne" potraktowanie rolników nie może pozostać bez odpowiedzi posłów Konfederacji.
- oświadczył poseł Grzegorz Braun. Zaznaczył, że posłowie jego ugrupowania upominają się "o poszanowanie wolności, prawa własności w całej Rzeczypospolitej". podkreślił Braun.
Poseł Robert Winnicki przekonywał, że nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, to "uderzenie nie tylko w fundament branży hodowlanej w Polsce, w dynamicznie rozwijający się eksport drobiu i bydła, w rynek pasz, w uprawę zbóż, nie tylko wielomiliardowe straty".mówił Winnicki.
Jego zdaniem, "państwo polskie rządzone przez Kaczyńskiego zachowuje się jak gangster, który przychodzi, wali piąchą w nos tych, którzy mu się nie podobają. I to państwo, rządzone przez Kaczyńskiego, mówi obywatelom: +możemy wam w dowolnym momencie zlikwidować wasze przedsiębiorstwo, waszą hodowle, waszą całą branżę rolno-spożywczą".
Senat zajmie się nowelą ustawy o ochronie zwierząt 13 października.
To już kolejny protest działaczy AGROunii przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Tydzień wcześniej przed Sejmem rolnicy wyłożyli 356 główek kapusty, w którą wbito tabliczki z nazwiskami 356 posłów popierających nowelę. Miało to w zamiarze protestujących symbolizować bezmyślność posłów, którzy zagłosowali za zmianą przepisów.
Nowela m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego. W ocenie AGROunii nowelizacja ustawy spowoduje m.in. bardzo duże straty gospodarcze oraz podzieli społeczeństwo.