Dziś nad ranem, około godziny 2.40, policjanci zauważyli ciało mężczyzny leżące przed budynkiem Komisariatu Policji II w Częstochowie przy ulicy Bór 14.
Akcja ratownicza służb
Mundurowi przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, jednakże niestety stwierdzono zgon 53-letniego mieszkańca Częstochowy. Służby medyczne, które przybyły na miejsce, przejęły akcję ratowniczą.
Policjanci i Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe wyjaśniają przyczyny i okoliczności śmierci mężczyzny. Na miejscu nie stwierdzono żadnych widocznych obrażeń na ciele. Obecny na miejscu prokurator zadecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok celem wyjaśnienia przyczyny zgonu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło między godziną 1.00, a 2.40.
"Mężczyzna nie zgłosił się na komisariat"
W tym czasie nikt nie wchodził i nie opuszczał komisariatu. Zmarły zamieszkiwał w mieszkaniu przy ulicy Bór 11. "Mężczyzna dzisiejszej nocy ani wcześniej nie zgłosił się na komisariat, nie figurował w policyjnych bazach danych, nie był legitymowany, policjanci nie wykonywali z nim żadnych czynności, a w jego mieszkaniu nie zgłaszano żadnych interwencji" - czytamy w komunikacie policji. Komisariat nie posiada monitoringu zewnętrznego.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.