Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Duda został zapytany o reprezentację Polski. Prezydent wypowiedział się o sporze Probierza z Lewandowskim

11 czerwca 2025, 10:28
[aktualizacja 11 czerwca 2025, 10:31]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Duda został zapytany o reprezentację Polski. Prezydent wypowiedział się o sporze Probierza z Lewandowskim
Andrzej Duda został zapytany o reprezentację Polski. Prezydent wypowiedział się o sporze Probierza z Lewandowskim/PAP
Piłkarska reprezentacja Polski w eliminacjach do mistrzostw świata przegrała 1:2. Atmosfera w kadrze i wokół niej nie jest ciekawa, a trwający spór między Michałem Probierzem i Robertem Lewandowskim tylko ją pogarsza. O sytuację w narodowej drużynie zapytany został prezydent Andrzej Duda.

Prezydent Duda martwi się przyszłością polskiej piłki

Prezydent, który od poniedziałku przebywa z wizytą w Malezji, był pytany na środowym briefingu w Kuala Lumpur, czy martwi go sytuacja w polskiej kadrze piłki nożnej i spór pomiędzy jej selekcjonerem a Robertem Lewandowskim. Andrzej Duda powiedział, że nie dziwią go emocje, jakie budzi obecna sytuacja.

Sytuacja wokół kadry elektryzuje wszystkich. Nie wiem, do czego w istocie, jeśli spojrzymy głębiej, sprowadza się ten spór, który zaistniał pomiędzy trenerem Michałem Probierzem a panem Robertem Lewandowskim - zauważył.

Trener podjął decyzje, jakie podjął, pan Robert Lewandowski, jak słyszę, także swoje decyzje zakomunikował. Tutaj jest bardzo wiele czynników. Moim wielkim zmartwieniem jest raczej spojrzenie w przyszłość - powiedział.

Prezydent podkreślił, że ma do Lewandowskiego, którego zna osobiście, "ogromną sympatię, bardzo duży szacunek, bo - jak ocenił - jest to świetny zawodnik i wielka postać, a także niezwykle zdyscyplinowany, poukładany człowiek". Życzę każdemu piłkarzowi, żeby miał taką dyscyplinę i taki charakter jak Robert Lewandowski - wskazał.

Duda liczy, że Lewandowski wróci do kadry

Andrzej Duda zauważył jednocześnie, że w sierpniu Lewandowski skończy 37 lat i - jak zaznaczył - nie jest 25-letnim zawodnikiem, który jest w szczycie swojej piłkarskiej kariery. Jak na standardy piłki nożnej jest to raczej moment powoli zbliżania się do zakończenia kariery, patrząc całkiem obiektywnie - wspomniał prezydent.

Więc ja patrzę na to przede wszystkim z punktu widzenia, czy są następcy Roberta Lewandowskiego, czy są wychowani dzisiaj młodzi zawodnicy, którzy są naszymi wschodzącymi gwiazdami, którzy dają szansę na to, że polska reprezentacja nie będzie przegrywała z Finlandią - powiedział Andrzej Duda.

Bardzo bym chciał, aby tak było i to powinno być podstawowe dzisiaj zmartwienie trenera i to powinno być podstawowe także zmartwienie i kibiców - dodał.

Wielki szacunek dla Roberta Lewandowskiego za wszystkie lata jego gry, za wszystko to, co zrobił dla naszej reprezentacji, za wszystkie niezwykłe momenty, które dzięki niemu i razem z nim przeżyliśmy. I mam nadzieję, że jeszcze wiele dobrych chwil, które razem z nim i dzięki niemu przeżyjemy - powiedział Duda.

Prezydent mówi, że w młodzieży nadzieja

Prezydent Duda zaznaczył, że Lewandowski to "wciąż młody człowiek, choć jak na standardy wyczynowego sportu już nie tak bardzo". Wskazał, że piłkarz prowadził mądrą politykę, jeśli chodzi o gospodarowanie swoim majątkiem. Według prezydenta "na pewno możemy się spodziewać jakichś jego dalszych działalności".

Natomiast jeśli chodzi o samą piłkę nożną - młodzież, młodzież i jeszcze raz młodzież, młode zastępy polskich kadrowiczów, mądrych, przygotowanych, dla których ten Robert Lewandowski ze swoją niezwykłą karierą (...) żeby to był dla nich wzór - podsumował prezydent.

Prezes PZPN wezwał selekcjonera na rozmowę w cztery oczy

We wtorek polska reprezentacja przegrała z Finlandią 1:2 w eliminacjach mistrzostw świata. Mecz w Helsinkach poprzedziła decyzja selekcjonera o odebraniu opaski kapitana nieobecnemu na zgrupowaniu Lewandowskiemu, który w efekcie zrezygnował z gry w kadrze pod wodzą Michała Probierza, i wyznaczeniu do tej roli Piotra Zielińskiego, który ostatecznie nie zagrał w tym meczu z powodu kontuzji. Polscy kibice w trakcie i po meczu wyrażali swoje poparcie dla Lewandowskiego, obrażając jednocześnie Probierza i PZPN. Selekcjoner na konferencji prasowej po przegranym spotkaniu oświadczył, że nie ma zamiaru podać się do dymisji, a szef związku Cezary Kulesza przeprosił i ogłosił, że wezwał selekcjonera na rozmowę w cztery oczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj