Dziennik Gazeta Prawana logo

Z amerykańskiej bazy w Zatoce Perskiej zniknęły samoloty. Iran ostrzega USA

20 czerwca 2025, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z amerykańskiej bazy w Zatoce Perskiej zniknęły samoloty. Gdzie się podziały?
Z amerykańskiej bazy w Zatoce Perskiej zniknęły samoloty. Gdzie się podziały?/PAP/EPA
Donald Trump zapowiedział, że wciągu dwóch tygodni zdecyduje, czy armia amerykańska weźmie udział w operacji wymierzonej w Iran. Teheran ostrzegała, że może odpowiedzieć atakiem na bazy Stanów Zjednoczonych. Czy dlatego z bazy wojskowej USA w Katarze, w Zatoce Perskiej zniknęło około 40 samolotów?

Amerykańska baza poważnie zagrożona w przypadku ataku

Jak poinformował brytyjski portal New Arab na stanowiskach postojowych w bazie Al Udeid widoczne są tylko trzy maszyny. Amerykańska ambasada w Katarze przekazała w czwartek, że dostęp do bazy Al Udeid będzie ograniczony z uwagi na trwające w regionie walki.

Zdaniem Marka Schwartza, specjalisty ds. obronności w Rand Corporation w razie ataku Iranu personel, maszyny i instalacje w amerykańskiej bazie wojskowej w Katarze byłyby poważnie zagrożone. Samoloty, które wcześniej były rozmieszczone na otwartej przestrzeni, mogły zostać przeniesione do innych baz lub odholowane do hangarów - zauważył portal.

Teheran ostrzegł USA

Siły zbrojne Izraela rozpoczęły 13 czerwca nad ranem zmasowane ataki na Iran; deklarowanym celem miały być obiekty nuklearne i wojskowe. Premier Benjamin Netanjahu oświadczył wówczas, że Teheran ma wystarczającą ilość wzbogaconego uranu, by zbudować dziewięć bomb atomowych. Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym Tel Awiwu i innych izraelskich miast. Teheran ostrzegł też, że jeśli USA przystąpią do wojny po stronie Izraela, to Iran może zaatakować amerykańskie bazy wojskowe w regionie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrzęsienie ziemi w Niemczech. Selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj