Dziennik.pl logo

Robisz zrzuty ekranu? Badacze odkryli zaskakujący efekt tego nawyku

22 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robisz zrzuty ekranu? Badacze odkryli zaskakujący efekt tego nawyku
Robisz zrzuty ekranu? Badacze odkryli zaskakujący efekt tego nawyku/Shutterstock
Robienie zrzutów ekranu może sprawiać, że gorzej zapamiętujemy utrwalone na nich informacje - wykazały badania przeprowadzone przez psychologów z Binghamton University (USA).

Zrzuty ekranu mogą osłabiać pamięć

Jak wyjaśnili autorzy na łamach pisma „Memory & Cognition”, podobne zjawisko obserwowano wcześniej w przypadku robienia zdjęć. Osoby fotografujące przedmioty lub wydarzenia później pamiętały je gorzej, szczególnie jeśli do wykonanych zdjęć już nie wracały. Psychologowie określają to jako efekt upośledzenia pamięci wskutek robienia zdjęć (ang. photo-taking impairment effect).

Jak naukowcy badali wpływ screenshotów na pamięć?

Teraz naukowcy postanowili sprawdzić, czy podobny mechanizm działa także podczas wykonywania zrzutów ekranu i co odpowiada za pogorszenie zapamiętywania. W tym celu pokazywali uczestnikom na ekranie reprodukcje dzieł sztuki. Niektóre z nich badani mieli jedynie oglądać, a inne dodatkowo zapisywać za pomocą zrzutów ekranu. Następnie testowano ich pamięć.

Dodatkowo w części eksperymentów uczestnicy rozwiązywali zadania matematyczne. Miało to pomóc ustalić, czy samo robienie zrzutów odciąga ich zasoby poznawcze od zapamiętywania oglądanych treści.

Ostatecznie wszystkie przeprowadzone eksperymenty potwierdziły, że wykonywanie zrzutów ekranu wiązało się z wyraźnie gorszym zapamiętywaniem. - Jeśli podczas jakiegoś wydarzenia robimy zrzuty ekranu, później gorzej pamiętamy to, co fotografowaliśmy, a czasem także samo wydarzenie - podkreśliła Sophia Fabrizio, główna autorka badania.

Dlaczego zrzuty ekranu pogarszają zapamiętywanie?

Zdaniem badaczy jednym z możliwych wyjaśnień jest podzielność uwagi. Zrobienie zrzutu jest dodatkową czynnością, która odciąga uwagę od oglądanej treści. Część zasobów poznawczych zamiast na zapamiętanie informacji przeznaczana jest na jej utrwalenie.

Eksperymenty wykazały jednak, że nie jest to pełne wyjaśnienie. Pogorszenie pamięci występowało także wtedy, gdy badani mieli więcej czasu na oglądanie dzieła sztuki oraz gdy procedurę wykonywania zrzutu uproszczono tak, by wymagała jak najmniej uwagi.

Naukowcy uznali więc, że drugim możliwym mechanizmem jest tzw. odciążanie poznawcze (ang. cognitive offloading). Jak wyjaśnili, jeśli wiemy, że informacja została zapisana gdzieś poza naszą pamięcią, np. w telefonie, komputerze czy kalendarzu, możemy nieświadomie uznać, że nie musimy jej już tak dokładnie zapamiętywać. Jako przykład podali numery telefonów. Kiedy są zapisane w kontaktach, nie ma potrzeby przechowywania ich we własnej pamięci.

Jednak również ta hipoteza nie tłumaczy wszystkich uzyskanych wyników. Badania pokazały bowiem, że pamięć pogarszała się nawet wtedy, gdy uczestnicy wiedzieli, że wykonane przez nich zrzuty zostaną natychmiast usunięte.

Autorzy rozważają więc trzeci mechanizm - odłączenie uwagi od doświadczenia (attentional disengagement). Wykonując zdjęcie lub zrzut ekranu, możemy nieświadomie przestawać aktywnie uczestniczyć w tym, co właśnie oglądamy.

Co ciekawe, może to wykraczać poza samą zapisywaną informację i dotyczyć również jej okoliczności. Badani gorzej pamiętali bowiem, czy dane dzieło sztuki jedynie oglądali, czy zrobili jego zrzut. Podobny efekt obserwowano wcześniej w muzeach: osoby fotografujące eksponaty gorzej zapamiętywały ich rozmieszczenie na terenie obiektu.

Notowanie kontra robienie zrzutów ekranu

Jednocześnie badacze przypomnieli, że istnieje sposób zapisywania informacji, który działa na pamięć zupełnie inaczej - tradycyjne notowanie. Jak wyjaśnili, wymaga ono głębszego przetworzenia informacji, wybrania tego, co najważniejsze, uporządkowania materiału i przeformułowania własnymi słowami. Taki wysiłek sprzyja zapamiętywaniu.

Jak podsumowali, że zrzuty ekranu mogą wspierać pamięć, jeśli wykonujemy je świadomie i później do nich wracamy. Problem zaczyna się wtedy, gdy robimy ich dziesiątki i pozwalamy bez końca gromadzić się w telefonie.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Łucja Orzeł

Redaktorka z doświadczeniem i pasją, z mediami związana od kilkunastu lat, na co dzień relacjonuje najważniejsze wydarzenia społeczne, gospodarcze i polityczne, a także tematy lifestyle’owe. Łączy sprawdzone informacje z agencji prasowych z własnymi ustaleniami, tworząc treści rzetelne, precyzyjne i przystępne dla czytelników. Z łatwością porusza zarówno poważne, jak i lżejsze tematy, przyciągając uwagę i budując pełny obraz rzeczywistości.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobisz zrzuty ekranu? Badacze odkryli zaskakujący efekt tego nawyku »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj