Dziennik.pl logo

Kolekcjonerzy polują na te rzeczy z PRL. Możesz zarobić na nich fortunę

PRL, Polska Rzeczpospolita Ludowa
Kolekcjonerzy polują na te rzeczy z PRL. Możesz zarobić na nich fortunę/Shutterstock
Pamiątki z czasów PRL-u przeżywają prawdziwy renesans, a ich ceny na aukcjach potrafią zaskoczyć. Zanim opróżnisz piwnicę lub strych, upewnij się, że nie wyrzucasz przedmiotów, za które kolekcjonerzy są gotowi zapłacić małą fortunę. Które ikony dawnego designu i codziennego użytku są dziś najbardziej poszukiwane na rynku?

Moda na estetykę retro i przedmioty z przeszłości przeżywa prawdziwy renesans. Zamiast wyrzucać stare pudełka ukryte na strychach czy w piwnicach, warto dokładnie przejrzeć ich zawartość. Pamiątki z czasów PRL-u mogą dziś przynieść spore zyski. Nowe pokolenie, które nie zna realiów tamtej epoki, chętnie sięga po te rzeczy, by wyróżnić swój indywidualny styl. Z kolei dla osób dorastających w latach 70., 80. i 90. to sentymentalny powrót do czasów młodości. Zobacz, które przedmioty z minionej epoki są dziś najbardziej poszukiwane na rynku.

Meble w stylu vintage

Oryginalne wyposażenie wnętrz z okresu PRL-u bije rekordy popularności, a ceny na platformach aukcyjnych sięgają od kilkuset do kilkunastu tysięcy złotych. Do łask powróciły ikoniczne fotele Chierowskiego (model 366), charakterystyczne krzesła "muszelki", "skoczki", a także komody i stoliki "patyczaki". Ogromnym zainteresowaniem cieszą się zarówno meble z czasów Edwarda Gierka zachowane w oryginalnym stanie, jak i te profesjonalnie odrestaurowane, które idealnie wpisują się w nowoczesne aranżacje.

Książki z PRL-u

Kolekcjonerzy coraz częściej poszukują starych wydań literatury, które z pozoru mogą wydawać się bezwartościowe. Wiele egzemplarzy z tamtych lat uległo zniszczeniu, dlatego zachowane sztuki bywają unikatami. Na rynku liczą się przede wszystkim pierwsze wydania, niskie nakłady oraz rzadkie oprawy. Kluczowym czynnikiem wpływającym na ostateczną cenę jest stan zachowania - im mniej śladów użytkowania, tym wyższa wycena.

Zabawki z lat 70. i 80.

W czasach niedoboru rynkowego każda nowa zabawka na sklepowym regale natychmiast stawała się obiektem pożądania. Niezależnie od tego, czy były wykonane z blachy, drewna czy plastiku, przynosiły dzieciom ogromną radość. Choć dawne resoraki, lalki, żołnierzyki czy bączki nie grzeszyły starannością wykonania, dziś są warte małą fortunę. Ceny unikatowych modeli na aukcjach potrafią zaskoczyć - najpopularniejsze resoraki, zwłaszcza te zachowane w nienaruszonych, fabrycznych opakowaniach, osiągają kwoty rzędu kilku tysięcy złotych.

Bombki i ozdoby choinkowe

Świąteczne drzewka sprzed kilku dekad wyglądały zupełnie inaczej niż współczesne. Dominowała na nich różnorodność form i kolorów. Szklane reflektory, sople, łabędzie, pajacyki, bałwanki, muchomorki, słynne czubki oraz lampki mocowane na klipsy tworzyły niepowtarzalny klimat. Ponieważ takich ozdób nie znajdziemy już w marketach, dekoracje z PRL-u przeżywają renesans. Pojedyncze, poszukiwane bombki kosztują nawet kilkaset złotych, a pełne komplety przekraczają granicę tysiąca złotych. Najcenniejsze są tzw. klejonki (ręcznie wyklejane wzory) oraz figurki przedstawiające postacie z kultowych bajek, takie jak Bolek i Lolek, Jacek i Agatka czy Gąska Balbinka.

Biżuteria z PRL-u

Dawne wyroby jubilerskie idealnie odzwierciedlały zmieniające się trendy – od subtelnych wzorów lat 60., przez geometryczne formy lat 70., aż po masywne i ekstrawaganckie projekty z lat 80. Dziś te unikalne wzory stanowią świetną inspirację dla współczesnej mody. Biżuteria wykonana z wysokiej jakości kruszców, posiadająca rzadkie kamienie lub pochodząca z kultowych spółdzielni (takich jak ORNO czy Warmet), jest niezwykle poszukiwana przez miłośniczki stylu retro i kolekcjonerów.

Pieniądze (monety i banknoty)

Monety oraz banknoty z okresu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej to fascynujący segment numizmatyki. Ich wartość rynkowa zależy od kilku kluczowych czynników: rzadkości występowania, roku emisji, numeru serii oraz ewentualnych błędów drukarskich lub menniczych. Najwyższe ceny osiągają egzemplarze w stanie bankowym - czyli takie, które nigdy nie trafiły do powszechnego obiegu i nie noszą żadnych śladów zużycia.

Kryształy i porcelana

Naczynia, które przez lata stały zakurzone w meblościankach lub były bezrefleksyjnie wyrzucane, przeżywają swój złoty wiek. Miłośnicy designu są gotowi zapłacić wysokie sumy za kolorowe szkło artystyczne, ciężkie kryształy czy serwisy porcelanowe. Wyroby z renomowanych polskich zakładów (m.in. hut Violetta czy Irena) zachwycają głębokimi szlifami i tradycją wykonania. Z kolei ceramika użytkowa z lat 60. i 70. przyciąga wzrok odważnym, geometrycznym wzornictwem. Ponieważ z roku na rok dostępność tych przedmiotów maleje, stają się one świetną alternatywą inwestycyjną.

Znaczki pocztowe

Nietypowe i rzadkie znaczki z czasów PRL-u to stały punkt zainteresowania filatelistów. O ich wycenie decyduje unikalność tematu, niski nakład oraz nienaganny stan zachowania - poszukiwane są sztuki bez jakichkolwiek odbarwień, uszkodzeń czy śladów kleju. Aby rzetelnie ocenić wartość posiadanego znaczka, warto skonfrontować go z oficjalnymi katalogami filatelistycznymi lub skonsultować się z ekspertem na specjalistycznym forum.

Kasety i winyle

Choć nośniki analogowe zostały wyparte przez formaty cyfrowe i płyty CD, obecnie przeżywają spektakularny powrót. Dla wielu osób brzmienie z gramofonu czy magnetofonu ma niepowtarzalny, "cieplejszy" i bardziej naturalny charakter. Ceny płyt winylowych i kaset z lat 80. i 90. zależą głównie od popularności danego artysty, unikalności wydania oraz stanu samej taśmy lub płyty.

Tego również szukają kolekcjonerzy

Katalog pożądanych przedmiotów z PRL-u jest znacznie dłuższy. Zbieracze chętnie polują na pierwsze polskie gry planszowe, wczesne komputery i konsole, kultowe komiksy (np. przygody Tytusa, Romka i A'Tomka), stare rzutniki (np. "Ania"), plakaty filmowe, gazety, kalendarze ścienne, a także sprzęt AGD - elektryczne młynki do kawy, miksery Predom czy pierwsze modele mikrofalówek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot-Spyra
Anna Kot-Spyra

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPotrójna emerytura premiera. Tyle tysięcy złotych co miesiąc wpływa na konto Donalda Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj