Reklama
Reklama
Reklama

Rocznica śmierci legendarnego aktora. Zagrał tysiąc ról, karierę zaczynał niedługo po powstaniu styczniowym

19 grudnia 2014, 10:15 aktualizacja 21 listopada 2019, 14:46
Ludwik Solski trzyma na rękach dziewczynkę wręczającą mu kwiaty podczas uroczystości jubileuszowej z okazji 60-lecia pracy scenicznej zorgnizowanej w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie (rok 1935)
Ludwik Solski trzyma na rękach dziewczynkę wręczającą mu kwiaty podczas uroczystości jubileuszowej z okazji 60-lecia pracy scenicznej zorgnizowanej w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie (rok 1935) / Narodowe Archiwum Cyfrowe
Wybitny aktor i reżyser, który już za życia był legendą polskiego teatru. Na scenie występował przez 80 lat, zagrał blisko tysiąc ról. 60 lat temu, 19 grudnia 1954 roku zmarł Ludwik Solski, artysta, pedagog i reformator teatru.
Reklama
Reklama
Tematy:
aktor film scena teatr Solski Ludwik Solski reżyser
Reklama

Komentarze (9)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Janek
    2014-12-20 03:35
    AKTOR TO TAKI TYP KTORY UDAJE DRUGIEGO TYPA I WYGLASZA

    PUBLICZNIE GLUPOTY NAPISANE PRZEZ TRZECIEGO TYPA.
    0
    zgłoś
  • donald z kremla
    2014-12-19 23:59
    siedział w teatrze a co miał robić jak polsza nie istniała następnie istniała potem nie istniała a za niedługo też może nie istnieć he he he kto narobił tego burdelu
    0
    zgłoś
  • tartarin1926@gmail.com
    2014-12-19 15:48
    kiedy Solski się urodził królowa Wiktoria miała 18 lat...
    0
    zgłoś
  • rok2014
    2014-12-19 13:30
    u nas wPOlsce to wsio normalk i no wiecie nic sie nie stalo
    0
    zgłoś
  • rok2014
    2014-12-19 13:29
    no to nalecz bronka wypluczyny Podepnie sie POd nazwisko solski jak kiedys bronek hrabuia wypluczyna
    0
    zgłoś
  • Jan Kołodyński
    2014-12-19 13:23
    Moi rodzice widzieli go na deskach Teatru im. Słowackiego w Krakowie w "Nocy Listopadowej". Był już chodzącym zabytkiem - wkraczał na scenę w mundurze i salutował powoli, z gracją. Nieboszczyk Ojciec opowiadał, że widzowie mieli otwarte usta i patrzyli na Solskiego jak na relikt dawnej, utęsknionej epoki. Trochę im zazdroszczę. 160-te urodziny. Poczułem się też jakoś staro...
    0
    zgłoś
  • rudy z budy
    2014-12-19 12:44
    Sejm nie czcił go minutą ciszy
    0
    zgłoś
  • Wielbiciel
    2014-12-19 12:19
    W setną rocznicę urodzin aktora odwiedzili go koledzy aktorzy, którzy z niedowierzaniem słyszeli informacje, że mimo sędziwego wieku ma on jeszcze polucje. Chcieli to sprawdzić i podczas odwiedzin z lupą w ręku szukali śladów na prześcieradle w łóżku aktora. Widząc to aktor, odzywa się do kolegów: "Łobuzy, gdzie patrzycie, patrzcie na sufit".
    0
    zgłoś
  • żeby takich było więcej
    2014-12-19 10:46
    1876-1954 - 78 lat na scenie ! szacunek ... ludzi którzy tyle lat życia potrafią poświęcić swojej pasji można policzyć na palcach jednej ręki ...
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama