Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityczny spór o powstanie. Czyje obchody są słuszne?

10 stycznia 2013, 21:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Bronisław Komorowski
Czyje obchody powstania ważniejsze? PiS i prezydent się kłócą/Newspix
Najpierw kłótnie o 11 listopada, teraz szykuje się kolejna historyczno-polityczna burza. Tym razem o Powstanie Styczniowe. Jedne obchody zorganizuje prezydent, a drugie PiS. I obie grupy wzajemnie się oskarżają o zawłaszczanie historii.

Rocznica wybuchu Powstania Styczniowego będzie obchodzona wyjątkowo uroczyście - tyle, że pod różnymi sztandarami.  16 stycznia w Pałacu Prezydenckim obchody 150. rocznicy jednego z najważniejszych wystąpień na rzecz niepodległości kraju zainauguruje Bronisław Komorowski. W tym samym czasie, ale w innych miejscach, hołd powstańcom będą oddawali członkowie założonego z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości Społecznego Komitetu Obchodów Rocznicy Powstania Styczniowego.

W Sejmie można usłyszeć, że to powtórka z 11. listopada, gdy politycy spierali się o to, kto ma większe prawo do świętowania ważnych historycznych wydarzeń. Szefowa biura prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek powiedziała, że prezydentowi zależy na tym, by uroczystości upamiętniające ważne dla Polaków wydarzenie odbywały się ponad podziałami politycznymi. Przypomniała, że Bronisław Komorowski przemawiając 4 sierpnia ubiegłego roku w związku ze 148, rocznicą śmierci Romualda Traugutta, apelował o to, by wspólnie obchodzić wielkie, narodowe rocznice i czcić bohaterów.

Mariusz Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości uważa, że prezydent próbuje rywalizować z jego partią, jeśli chodzi o uczczenie rocznicy powstania. Podkreślił, że inicjatywa Bronisława Komorowskiego ma charakter polityczny. Poinformował, że PiS razem z organizacjami pozarządowymi i społecznymi stworzył własny kalendarz obchodów i powołał społeczny komitet, do którego przystąpiło 250 osób. Tymczasem Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej jest zdania, że podobnie jak to było 11 listopada, Prawo i Sprawiedliwość próbuje zawłaszczyć ważne dla Polaków wydarzenie historyczne. - mówi poseł PO.
Historycy zacierają ręce, bo - ich zdaniem - im więcej wydarzeń przypominających Powstanie Styczniowe, tym lepiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj