Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała w komunikacie przesłanym PAP po wtorkowym posiedzeniu, że jednomyślnie stwierdziła naruszenie zapisów ustawy o radiofonii i telewizji, według których audycje .
KRRiT potępiła zachowanie dziennikarzy, jednak - jak napisano w komunikacie - przyjęła też do wiadomości decyzje programowe i personalne zarządu Radia Eska Rock jako w toczącym się postępowaniu. Chodzi o poniedziałkową decyzję zarządu radia Eska Rock o zdjęciu programu Wojewódzkiego i Figurskiego z anteny.
Dalsze kroki w tej sprawie KRRiT ma podjąć na jednym z najbliższych posiedzeń - po zapoznaniu się ze stanowiskiem nadawcy wobec zarzutów kierowanych pod adresem prowadzących audycję. Krajowa Rada zaznaczyła, że przy rozpatrywaniu tej sprawy bierze pod uwagę .
Zgodnie z ustawą, w przypadku naruszenia wynikających z niej regulacji, Krajowa Rada może ukarać nadawcę karą pieniężną lub nawet cofnąć nadawcy koncesję. Dzieje się tak m.in., gdy nadawca warunki określone w ustawie lub w koncesji.
W programie "Poranny WF" 12 czerwca dziennikarze rozmawiali o jednym z meczów reprezentacji Ukrainy rozegranym podczas Euro 2012. Wojewódzki mówił m.in., że po nim i . Figurski dodał: oraz:.
Skargi do KRRiT skierował m.in. ambasador Ukrainy oraz przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce.
Rada Etyki Mediów uznała słowa dziennikarzy za przejaw ksenofobii, rażące chamstwo i typową mowę nienawiści. Podobnie oceniło je polskie MSZ i minister sprawiedliwości. Zaprotestowało też ukraińskie MSZ i zażądało przeprosin. W poniedziałek zarząd radia przeprosił wszystkich, którzy poczuli się urażeni wystąpieniem prezenterów.
Wcześniej Wojewódzki przeprosił na portalu społecznościowym wszystkich Ukraińców dotkniętych jego poczuciem humoru. Podkreślał jednak, że jego audycja nie jest dla każdego i ma charakter satyryczny. O swojej miłości do narodu ukraińskiego na antenie radia zapewniał Figurski.
Program "Poranny WF" był krytykowany już wcześniej; KRRiT dwukrotnie nakładała na radiostację karę w wysokości 50 tys. zł za wypowiedzi Wojewódzkiego i Figurskiego na temat Alvina Gajadhura, rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.