Amerykański dziennik "New York Times" wydał w niedzielę oświadczenie, w którym wyraża głęboki żal z powodu śmierci "utalentowanego filmowca" Brenta Renauda na Ukrainie, wyjaśnia jednak, że był on dawnym współpracownikiem gazety.
"NYT" podaje, że Renaud nie był jego korespondentem na Ukrainie, został jednak uznany za jego reportera, ponieważ wciąż miał przy sobie dawny identyfikator prasowy, wydany mu kilka lat wcześniej przez dziennik.
Po raz ostatni Renaud pracował dla "NYT" w 2015 roku - głosi komunikat.
Śmierć dziennikarza
Renaud zginął w niedzielę w Irpieniu, na północny zachód od Kijowa - poinformował wcześniej komendant policji w obwodzie kijowskim Andrij Niebitow.
h - powiedział Niebitow.
- dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.
Zobacz
|