Dziennik Gazeta Prawana logo

Naukowcy rozwiązali zagadkę ostatnich chwil przed śmiercią

14 września 2011, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Naukowcy rozwiązali zagadkę ostatnich chwil przed śmiercią
Shutterstock
Znalezienie się o krok od śmierci pozostawia niezatarte wspomnienie balansowania na granicy światów. Na pytanie, dlaczego umierającym pojawia się przed oczami światło w tunelu, postanowili odpowiedzieć naukowcy. Oto wyniki ich badań.

Relacje osób, które otarły się o śmierć, są podobne, niezależnie od miejsca pochodzenia i kultury. Nawet świadectwa, które spisano w czasach starożytnej Grecji pokrywają się z opowieściami osób współcześnie żyjących. Wszędzie przejawia się wspomnienie uczucie opuszczania ciała przez duszę, wędrówki w kierunku światła, która kończy się w miejscu, gdzie panuje miłość i zrozumienie.

Sprawie postanowili przyjrzeć się bliżej brytyjscy naukowcy, którzy przebadali 58 pacjentów mających za sobą doświadczenie śmierci. Okazało się, że 30 z nich tylko wydawało się, iż umierają, faktycznie zaś byli oni od śmierci dalecy. "Wiele z elementów doświadczenia śmierci może być wyjaśnionych biologicznie" - mówi neurolog Dean Mobbs z Uniwersytetu w Cambridge, cytowany przez serwis polskieradio.pl, który wraz z Caroline Watt z Uniwersytetu w Edynburgu badał uczucia towarzyszące doświadczaniu śmierci. 

Okazuje się, że wrażenie "umierania" może towarzyszyć pacjentom cierpiącym na zespół Cotarda lub "chodzącego ciała", które mogą towarzyszyć depresji, sklerozie czy traumie. W takich wypadkach chorzy uważają, że są martwi i są gotowi domagać się nawet pogrzebu. Wszystko to wynika z wadliwego działania kory mózgowej, którego szczegółów nie udało się jeszcze wyjaśnić. Sens jednak polega na tym, że organizm jako obce odczuwa bodźce, które oddziałują na ciało.

Także uczucie, że dusza opuszcza ciało, ma związek z działaniem mózgu. Może się ono pojawiać u osób lunatykujących lub u tych, które nagle zostały wybudzone ze snu. Wrażenia unoszenia się nad ciałem często doświadczają ludzie cierpiący na paraliż senny. Kilka lat temu naukowcom udało się "wyprodukować" takie wrażenie u pacjenta dzięki stymulacji odpowiednich rejonów kory mózgowej.

Wrażenie wyjścia z ciała może wywołać także ketamina, która może odpowiadać także za "wizje zmarłych". Podobne działanie ma dopamina. Jeśli dochodzi do zaburzeń w jej funkcjonowaniu, osoba może widzieć duchy, a nawet potwory. 

Naukowcom udało się też wyjaśnić, dlaczego umierający widzą przed sobą tunel, na końcu którego widać światło. Ich zdaniem ma to związek z przerwaniem dopływu krwi i tlenu do gałki ocznej. Podobny efekt mogą odczuwać ludzie pozostający w stanie szoku lub silnie przestraszeni. Jak pisze serwis polskieradio.pl, Mobbs sądzi, że kluczową rolę może odgrywać także mechanizm oczekiwania na wizję - mózg wytwarza to, czego się spodziewa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polskie Radio
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj