Grafen to pojedyncza warstwa węgla, wygląda jak plaster miodu - wyjaśnia Jacek Boniarz Łuczak z Centrum Nauki Kopernik. To fascynujący materiał, który nie występuje w przyrodzie. Jest 300 razy bardziej wytrzymały niż stal, a jednocześnie 1000 razy jest lżejszy od papieru.

Reklama

Zdaniem naukowca zastosowanie grafenu ogranicza tylko nasza wyobraźnia. Taki materiał może być na przykład "pergaminem elektronicznym", gazetą, która pobiera treści z internetu, a przy okazji wyświetla filmy i jest niemal niezniszczalna ponieważ dowolnie składana nie traci swych właściwości.

Polski wynalazek polega na odkryciu najtańszej i jednocześnie najczystszej technologii produkcji grafenu. Jeżeli stanie się opłacalna w masowej produkcji czeka nas rewolucja - mówi Jacek Boniarz Łuczak. Dodaje, że Polska może odnieść sukces jedynie przy sprzedaży patentu, bo nie jesteśmy potentatem technologicznym.

Autorami polskiego sukcesu w opracowywaniu taniej technologii produkcji grafenu są uczeni z Politechniki Łódzkiej, pracujący z warszawskim Instytutem Techniki Materiałów Elektronicznych oraz firmą Seco-Warwick ze Świebodzina.

Już w przyszłym roku pojawią się specjalistyczne urządzenia gotowe do produkcji.